Widzew Łódź przegrał walkę o Kamila Jakubczyka z Koroną Kielce
Widzew Łódź był poważnie zainteresowany sprowadzeniem Kamila Jakubczyka podczas letniego okna transferowego. Mimo że klub uważnie obserwował pomocnika, ostatecznie nie udało się doprowadzić transakcji do końca. Zawodnik zdecydował się kontynuować karierę w Koronie Kielce, która skutecznie sfinalizowała jego transfer.
W programie na kanale Meczyki trener Widzewa, Aleksandar Vuković, potwierdził zainteresowanie piłkarzem. Serbski szkoleniowiec zasugerował, że kluczową rolę w wyborze nowego klubu odegrały kwestie finansowe, a oferta Korony Kielce okazała się korzystniejsza.
Jakubczyk zwrócił na siebie uwagę dobrymi występami w Ekstraklasie w poprzednim sezonie, mimo że Arka Gdynia nie zdołała utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jego forma sprawiła, że stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na krajowym rynku transferowym.
Nic więc dziwnego, że pomocnik znalazł się na radarze kilku klubów Ekstraklasy. Wśród zainteresowanych wymieniano Jagiellonię Białystok, Lecha Poznań oraz Widzew Łódź, co tylko potwierdzało jego rosnącą wartość.
Ostatecznie to Korona Kielce wygrała rywalizację o podpis zawodnika. Klub szybko dopiął wszystkie formalności i pozyskał kolejnego wartościowego piłkarza przed startem nowego sezonu.
Transfer Jakubczyka wpisuje się w ambitną politykę transferową Korony. Wcześniej do zespołu dołączył również Patrik Hellebrand z Górnika Zabrze, co pokazuje, że klub konsekwentnie wzmacnia skład przed nadchodzącymi rozgrywkami.
Choć Widzew Łódź nie zdołał sprowadzić jednego ze swoich celów transferowych, można się spodziewać, że klub nadal będzie aktywnie poszukiwał kolejnych wzmocnień przed rozpoczęciem sezonu.
