Widzew Łódź nie zamierza kończyć letnich poszukiwań nowego napastnika. Mimo że tego lata do zespołu dołączył już Karol Świderski, klub z Piłsudskiego nadal pracuje nad wzmocnieniem ofensywy. Jednym z powodów jest sytuacja Andiego Zeqiriego, który został wystawiony na listę transferową.
Władze Widzewa analizują kilka kandydatur, jednak w przypadku niektórych zawodników rozmowy weszły już w bardziej zaawansowaną fazę. Niewykluczone więc, że trener Aleksandar Vuković wkrótce otrzyma do dyspozycji kolejnego zawodnika mogącego występować na pozycji numer dziewięć.
Jak informuje Szymon Janczyk z Weszło.com, Widzew Łódź prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie pozyskania Fabrício do Rosário dos Santosa. Brazylijski napastnik ma 25 lat i od stycznia ubiegłego roku jest związany z Esporte Clube Vitória.
Według wspomnianych informacji transfer zawodnika do Łodzi jest realnym scenariuszem. Strony prowadzą rozmowy, a Widzew ma być zainteresowany doprowadzeniem całej operacji do pomyślnego zakończenia. Na tym etapie nie ma jeszcze finalnego porozumienia, ale negocjacje mają znajdować się na zaawansowanym poziomie.
Dla łódzkiego klubu byłby to kolejny ruch wzmacniający ofensywę podczas obecnego okna transferowego. Widzew chce zwiększyć rywalizację w ataku i jednocześnie zapewnić trenerowi większy wybór przy ustalaniu składu.
Jeżeli transfer Fabrício dos Santos dojdzie do skutku, Brazylijczyk musiałby walczyć o miejsce w podstawowej jedenastce przede wszystkim z Karolem Świderskim oraz Sebastianem Bergierem. Przyjście kolejnego napastnika oznaczałoby więc większą konkurencję o miejsce w ataku.
Fabrício byłby piątym nowym zawodnikiem sprowadzonym przez Widzew Łódź podczas tegorocznego letniego okna transferowego. Klub konsekwentnie pracuje nad przebudową kadry i szuka rozwiązań, które pozwolą zwiększyć jakość zespołu w kolejnych meczach.
Na razie najważniejsze pozostaje jednak dopięcie rozmów. Jeśli Widzewowi uda się osiągnąć porozumienie z Fabrício oraz jego obecnym klubem, 25-letni Brazylijczyk może wkrótce pojawić się w Łodzi i rozpocząć walkę o miejsce w zespole Aleksandara Vukovicia.
