Dla Daniego Silvy transfer do Widzewa Łódź był doskonałą okazją do kontynuowania kariery w Europie i poznania nowej ligi. Portugalski pomocnik miał latem kilka ofert z klubów z różnych krajów, jednak ostatecznie uznał, że to Widzew będzie dla niego najlepszym miejscem. Jak przyznał, ogromne znaczenie miał przedstawiony mu projekt sportowy.
26-latni zawodnik podkreślił również, że możliwość gry w Ekstraklasie była dla niego bardzo interesująca. Przyciągnęła go nie tylko renoma i konkurencyjność rozgrywek, ale także atmosfera tworzona przez polskie kluby na swoich stadionach. Ważnym argumentem była również możliwość poznania Polski i tamtejszej kultury piłkarskiej. Silva zaznaczył, że jest zadowolony z podjętej decyzji.
Od momentu transferu do Widzewa Silva wystąpił już w trzech spotkaniach. Raz pojawił się w podstawowym składzie, a dwukrotnie wchodził na boisko z ławki rezerwowych. Portugalczyk stopniowo aklimatyzuje się w nowym zespole i walczy o wywalczenie sobie stałego miejsca w pierwszej jedenastce.
W rozmowie z Flashscore pomocnik zdradził, że Widzew nie był jedynym klubem zainteresowanym jego pozyskaniem podczas letniego okna transferowego. O jego usługi zabiegało kilka zespołów, dlatego miał możliwość wyboru spośród różnych propozycji. Ostatecznie to jednak oferta łódzkiego klubu przekonała go najbardziej.
Widzew Łódź ogłosił transfer Silvy kilka dni przed zamknięciem letniego okna transferowego. Pomocnik zdecydował się na czasowe opuszczenie FC Midtjylland i rozpoczęcie nowego rozdziału swojej kariery w Polsce. Tym samym dołączył do zespołu, który rywalizuje w Ekstraklasie.
Transfer został przeprowadzony na zasadzie wypożyczenia, a w umowie znalazła się opcja wykupu zawodnika. Kwota potencjalnego transferu definitywnego została ustalona na 2 miliony euro. Oznacza to, że Widzew będzie miał możliwość zatrzymania Portugalczyka na stałe, jeśli jego występy w Łodzi spełnią oczekiwania klubu.
Z perspektywy Widzewa pozyskanie Silvy było ważnym ruchem, szczególnie że pomocnik wzbudzał zainteresowanie również innych zespołów. Łódzki klub musiał więc przekonać go do swojej wizji i planów na jego dalszy rozwój. Ostatecznie przedstawiony projekt okazał się dla 26-latka najbardziej przekonujący.
Początek Silvy w Widzewie jest jednak stosunkowo spokojny. Choć Portugalczyk ma już na koncie trzy występy, nie zdołał jeszcze na stałe wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie. Konkurencja w środku pola jest duża, dlatego zawodnik musi nadal pracować, aby przekonać trenera do regularnego wystawiania go od pierwszej minuty.
Mimo to sam fakt, że Silva zdecydował się na Widzew spośród kilku dostępnych możliwości, pokazuje, jak dużą rolę odegrał projekt łódzkiego klubu. Możliwość gry w Ekstraklasie, występowania przed pełnymi trybunami oraz uczestniczenia w ambitnych planach Widzewa były dla niego istotnymi argumentami.
Teraz Portugalczyk skupia się przede wszystkim na aklimatyzacji i udowodnieniu swojej wartości na boisku. Przy dużej rywalizacji o miejsce w składzie jego najbliższym celem będzie przekucie dotychczasowych występów w bardziej regularną rolę. Widzew z pewnością liczy na to, że Silva z czasem stanie się ważną postacią zespołu i potwierdzi, że decyzja o jego sprowadzeniu do Łodzi była właściwym ruchem.
