Reprezentacja Polski odniosła efektowne zwycięstwo 6:0 nad Rumunią, ale tak wysoki wynik nie oznaczał, że wszyscy zawodnicy otrzymali pozytywne oceny. Podczas gdy kilku reprezentantów zebrało pochwały za swoje występy, Karol Świderski znalazł się w ogniu krytyki. Część kibiców była szczególnie niezadowolona z jego postawy, a w komentarzach pojawiły się opinie, że napastnik sam powinien poprosić o zmianę.
Początek spotkania nie zapowiadał jednak tak okazałego zwycięstwa. Polska miała problemy z odnalezieniem odpowiedniego rytmu i w pierwszych fragmentach meczu nie prezentowała się przekonująco. Po niezbyt udanej pierwszej połowie sytuacja zmieniła się jednak po przerwie, gdy Biało-Czerwoni zdecydowanie podkręcili tempo.
Kiedy reprezentacja Polski złapała właściwy rytm, spotkanie szybko zaczęło przebiegać pod jej dyktando. Zawodnicy ofensywni stwarzali coraz większe zagrożenie, piłka była rozgrywana z większą pewnością, a Rumuni mieli coraz większe problemy z zatrzymaniem polskich ataków. Ostatecznie Polacy strzelili aż sześć goli, zamieniając początkowo niepewny występ w bardzo przekonujące zwycięstwo.
Pomimo znakomitej drugiej połowy jednym z głównych tematów po meczu stała się postawa Karola Świderskiego. Napastnik nie skorzystał w pełni z bardzo dobrej gry całego zespołu i zamiast pochwał znalazł się w centrum krytyki. Niektórzy kibice uznali jego występ za szczególnie słaby w porównaniu z oczekiwaniami wobec zawodnika reprezentacji Polski.
Jan Urban zdecydował się rozpocząć spotkanie z dwoma napastnikami. Obok doświadczonego Roberta Lewandowskiego w ataku pojawił się właśnie Świderski. Takie ustawienie miało zapewnić reprezentacji większą obecność w ofensywie i stworzyć dodatkowe możliwości pod bramką rywala.
Dla Świderskiego była to jednak okazja, której nie udało się wykorzystać w oczekiwany sposób. 29-latek od momentu dołączenia do Widzewa Łódź nie zawsze prezentuje się na poziomie, którego oczekują od niego kibice. W reprezentacji Polski często potrafił jednak pokazać zupełnie inne oblicze i dostarczyć zespołowi czegoś dodatkowego.
Właśnie dlatego Świderski wciąż pozostaje zawodnikiem, na którego reprezentacja może liczyć. Jego wcześniejsze występy w kadrze pokazywały, że potrafi pojawić się we właściwym miejscu i zrobić różnicę w ważnych momentach. Tym razem jego postawa nie spotkała się jednak z podobnym uznaniem.
Po spotkaniu w mediach społecznościowych i komentarzach kibiców pojawiło się sporo krytycznych opinii. Część fanów zastanawiała się, dlaczego napastnik tak długo pozostawał na boisku, szczególnie w sytuacji, gdy reprezentacja Polski zaczęła grać znacznie lepiej w drugiej połowie.
Nie zabrakło również bardzo mocnych komentarzy. Jeden z kibiców stwierdził, że Świderski powinien sam poprosić o zmianę, widząc, że jego występ nie układa się po jego myśli. Inni sugerowali natomiast, że reprezentacja powinna zrezygnować z dalszego eksperymentowania z takim rozwiązaniem w ataku.
Wysokie zwycięstwo 6:0 nad Rumunią pozostaje najważniejszym wydarzeniem tego spotkania, ale występ Świderskiego z pewnością będzie jeszcze przedmiotem dyskusji. Podczas gdy reprezentacja Polski może cieszyć się z bardzo przekonującego rezultatu, postawa napastnika wywołała pytania dotyczące jego roli w drużynie narodowej.
