Pablo Rodriguez znalazł się ostatnio w trudniejszej sytuacji w Lechu Poznań. Hiszpański pomocnik nie spełnił oczekiwań Nielsa Frederiksena, przez co jego relacje z trenerem „Kolejorza” nie układały się najlepiej. W niedzielnym spotkaniu z Koroną Kielce piłkarz pokazał jednak zupełnie inne oblicze i zaprezentował się z bardzo dobrej strony.
Występ Rodrigueza nie przeszedł bez echa. Zawodnik udowodnił, że nadal może odgrywać ważną rolę w zespole z Poznania, a jego postawa na boisku spotkała się z pozytywną reakcją szkoleniowca. Frederiksen, który wcześniej miał zastrzeżenia do Hiszpana, tym razem nie ukrywał zadowolenia z jego gry.
Trener Lecha Poznań docenił zaangażowanie oraz jakość zaprezentowaną przez pomocnika. Jego pochwały mogą być dla Rodrigueza istotnym sygnałem, że wciąż ma szansę na mocniejszą pozycję w drużynie. Teraz przed Hiszpanem stoi jednak kolejne wyzwanie — potwierdzić dobrą dyspozycję w następnych spotkaniach i przekonać sztab szkoleniowy, że niedzielny występ nie był jedynie jednorazowym przebłyskiem.
