Lista zawodników zagrożonych zawieszeniem z powodu nadmiaru żółtych kartek w Ekstraklasie stale się wydłuża. Wśród piłkarzy, którzy muszą szczególnie uważać na kolejne napomnienia, znajdują się przedstawiciele wielu klubów rywalizujących na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
W Wieczystej Kraków na liście znaleźli się Christensen, Pestka i Dermanović. Wisłę Płock reprezentuje Tavares, natomiast w Rakowie Częstochowa zagrożeni są Struski i Napieraj.
W GKS-ie na dodatkowe napomnienia muszą uważać Klemenz, Galan i Kobylak. W Cracovii na liście znajdują się Al-Ammari oraz Ltaief. Z kolei Zagłębie Lubin reprezentują Alomerović, Corluka i Colina.
W Śląsku Wrocław zagrożeni są Linetty i Llinares, a w Lechu Poznań Jagiełło, Gurgul oraz Walemark. W Jagiellonii Białystok na liście znaleźli się Agbonifo i Kobayashi.
Górnik Zabrze ma kilku zawodników, którzy muszą zachować ostrożność. Są to Janicki, Zmrzly, Kubicki i Inoussa. W Piaście Gliwice podobna sytuacja dotyczy Łabojki i Czerwińskiego.
W Widzewie Łódź zagrożeni są Gazibegović i Garcia. Radomiak Radom musi natomiast uważać na Donisa oraz Luquinhasa.
Na liście Motoru Lublin znaleźli się Simon, Lukoszek, Bereszyński, Aiko i Bartos. W Legii Warszawa zagrożony jest Szczepaniak.
Wisła Kraków również ma kilku piłkarzy, którzy muszą uważać na kolejne żółte kartki. Są to Duda, Uryga, Rodado i Grujcić. W Pogoni Szczecin na liście znaleźli się Riccio oraz Wojciechowski.
Rosnąca liczba zawodników zagrożonych zawieszeniem może mieć znaczenie dla kolejnych spotkań ligowych. Każdy następny mecz będzie dla nich okazją do uniknięcia kolejnego napomnienia, które mogłoby wykluczyć ich z występu w jednym z nadchodzących pojedynków.
