Ten ostatni ma kontrakt ważny do 2027 roku i jest mocno łączony z Widzewem Łódź. Sprowadzenie go z Jagiellonii nie stanowi problemu, ponieważ jego klauzula wykupu ma wynosić około 100 tysięcy euro.
Jagiellonia nie zamierza jednak odpuszczać tej sprawy i chce zatrzymać Masłowskiego na dłużej. Wojciech Strzałkowski poinformował, że trwają rozmowy dotyczące nowej umowy dla dyrektora sportowego.
– W ogóle mnie nie dziwi, że pojawiają się oferty. I to nie musi być moja opinia, dziennikarzy czy środowiska. Większość osób powie, że to najlepszy dyrektor sportowy w Polsce. Nic więc dziwnego, że pojawiają się medialne doniesienia o zainteresowaniu ze strony jednego, drugiego, a nawet trzeciego klubu. To wyjątkowa osoba. (…) Łukasz i ja pracujemy nad poprawą warunków. Ten etap jeszcze się nie zakończył. Rozmowy wciąż trwają – powiedział przewodniczący rady nadzorczej Jagiellonii w rozmowie z TVP Sport.
