Ostatecznie Widzew Łódź zakończył sezon na 14. miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy i utrzymał się w lidze. Według serwisu Redinfo.gr, Julian Shehu znalazł się na celowniku Olympiakosu Pireus.
Szkoleniowiec Olympiakosu Pireus przywiązuje dużą wagę do zawodników, którzy potrafią występować przynajmniej na dwóch pozycjach, a grecki klub zamierza wzmocnić środek pola. Na liście życzeń wicemistrzów kraju znaleźli się Julian Shehu oraz Noah Cadiou.
Portal Redinfo.gr ujawnił te informacje, podkreślając, że obaj piłkarze mogą grać zarówno jako defensywni, jak i środkowi pomocnicy. Doskonale wpisywaliby się w system taktyczny José Luisa Mendilibara. W poprzednim sezonie prowadzony przez Hiszpana zespół zajął drugie miejsce w lidze. Klub z Pireusu ma na swoim koncie aż 48 mistrzostw Grecji.
Shehu ma za sobą udany sezon, mimo że Widzew Łódź rozczarował swoich kibiców i do samego końca walczył o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. W 32 meczach ligowych Albańczyk zdobył cztery bramki i zanotował pięć asyst.
Jego obecny kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. Reprezentant Albanii wystąpił dotychczas w 11 spotkaniach kadry narodowej i dotarł z nią do półfinału baraży o awans na mistrzostwa świata. Pomocnik rozegrał pełne 90 minut w przegranym 1:2 meczu z Polską.
11 czerwca Ekstraklasa opublikowała terminarz na kolejny sezon. W pierwszej kolejce Widzew Łódź podejmie na własnym stadionie Motor Lublin.
