Widzew Łódź sfinalizował transfer Karola Świderskiego, definitywnie zamykając temat pozyskania Afimico Pululu. Dlaczego gwiazda Ekstraklasy odmówiła przenosin do klubu z Łodzi? Swoje wyjaśnienie przedstawił FootballScout na platformie X.
Widzew postawił na Świderskiego. Transfer Pululu upadł
Nie jest tajemnicą, że Widzew Łódź planował latem wzmocnić linię ataku. Choć Andi Zeqiri miał zostać czołowym napastnikiem zespołu, całkowicie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Z kolei Sebastian Bergier ma za sobą bardzo udany sezon, a jeśli ostatecznie opuści drużynę, klub będzie potrzebował nowego snajpera.
Afimico Pululu od dłuższego czasu był łączony z Widzewem Łódź. Napastnik zdecydował się nie przedłużać wygasającego kontraktu z Jagiellonią Białystok i rozpoczął poszukiwania nowego pracodawcy. W Polsce zainteresowanie jego usługami wykazywały Górnik Zabrze, Wieczysta Kraków oraz Widzew Łódź. Wszystko wskazuje jednak na to, że swoją karierę będzie kontynuował poza tymi klubami.
Widzew jest obecnie bliski sfinalizowania głośnego transferu Karola Świderskiego. Jeśli pozyskanie reprezentanta Polski z Panathinaikos dojdzie do skutku, definitywnie przekreśli to możliwość zakontraktowania Pululu.
Od samego początku klub z Łodzi traktował byłego zawodnika Jagiellonii Białystok jako jeden z głównych celów transferowych. Ostatecznie jednak do przenosin nie dojdzie. Jak poinformował FootballScout na platformie X, negocjacje zostały zerwane z powodu kwestii finansowych oraz wysokich oczekiwań płacowych piłkarza. W efekcie Widzew zrezygnował ze starań o Pululu i skupił się na sprowadzeniu Świderskiego.
