Widzew Łódź podjął decyzję, że Tonio Teklić nie będzie częścią zespołu w nadchodzącym sezonie. Chorwacki pomocnik oficjalnie przeniósł się na zasadzie wypożyczenia do tureckiego Mardin 1969 Spor, gdzie będzie walczył o regularne występy.
Teklić trafił do Widzewa w okresie, gdy za pion sportowy odpowiadał Mindaugas Nikoličius. Od jego transferu oczekiwano wiele, jednak pomocnik nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie. Mimo szans, jakie otrzymał, nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
W pierwszej części sezonu 26-latek rozegrał zaledwie dziewięć oficjalnych spotkań. Ze względu na ograniczoną liczbę minut klub uznał, że najlepszym rozwiązaniem będzie wypożyczenie, które pozwoli mu częściej pojawiać się na boisku.
W efekcie Teklić wrócił do swojego rodzinnego klubu, NK Osijek. Początkowo otrzymywał tam więcej okazji do gry niż w Łodzi, co dawało nadzieję na odbudowanie formy.
Z biegiem czasu jego sytuacja ponownie się skomplikowała. W końcowej fazie sezonu coraz częściej oglądał mecze z ławki rezerwowych, a jego rola w drużynie wyraźnie zmalała.
Po zakończeniu wypożyczenia Chorwat wrócił do Widzewa Łódź i w lipcu rozpoczął przygotowania do nowego sezonu pod wodzą Aleksandara Vukovicia. Szybko jednak okazało się, że jego pozycja w zespole nie uległa poprawie.
Duża rywalizacja o miejsce w składzie oraz brak perspektyw na regularne występy sprawiły, że klub zdecydował się znaleźć dla zawodnika kolejne wypożyczenie. Było to rozwiązanie korzystne zarówno dla Widzewa, jak i samego piłkarza.
Tonio Teklić będzie teraz reprezentował barwy Mardin 1969 Spor. W Turcji otrzyma szansę na nowy początek, regularną grę i odbudowanie swojej piłkarskiej wartości.
Dla Widzewa Łódź wypożyczenie jest kolejnym elementem przebudowy kadry przed nowym sezonem. Z kolei Teklić rozpoczyna nowy etap kariery z nadzieją, że odzyska najwyższą formę i wróci do regularnej gry.
