Widzew Łódź może ponownie zwrócić się w stronę Portugalii w poszukiwaniu wzmocnienia defensywy. Klub z Łodzi miał zainteresować się Diogo Brasido, 23-letnim prawym obrońcą, który w minionym sezonie występował w Polsce na zasadzie wypożyczenia z Estoril-Praia do Polonii Warszawa.
Brasido trafił do Polonii Warszawa w sierpniu ubiegłego roku na zasadzie wypożyczenia z Estoril-Praia. Jego transfer miał historyczne znaczenie dla stołecznego klubu, ponieważ został pierwszym portugalskim piłkarzem w historii Polonii. W trakcie pobytu w Warszawie defensor rozegrał łącznie 25 spotkań i zanotował jedną asystę.
Po zakończeniu wypożyczenia Portugalczyk wrócił do Estoril-Praia i obecnie ponownie jest zawodnikiem swojego macierzystego klubu. Jego pobyt w ojczyźnie może jednak nie potrwać długo. Jak informuje portugalskie „A Bola”, zainteresowanie 23-latkiem wyraził Widzew Łódź.
Brasido ma jeszcze rok ważnego kontraktu z Estoril-Praia. To może mieć znaczenie podczas ewentualnych rozmów transferowych, ponieważ łódzki klub może próbować znaleźć rozwiązanie pozwalające sprowadzić zawodnika do Polski.
Zainteresowanie Widzewa wydaje się zrozumiałe również ze względu na obecną sytuację kadrową zespołu. W lipcu poważnej kontuzji doznał Carlos Isaac Munoz. Hiszpański obrońca ucierpiał podczas sparingu z Puszczą Niepołomice i czeka go kilkumiesięczna przerwa od gry.
Ewentualne sprowadzenie zawodnika, który ma już doświadczenie w polskiej piłce, mogłoby być dla Widzewa interesującym rozwiązaniem. Brasido zna realia rywalizacji w Polsce i nie musiałby rozpoczynać całkowicie od zera w nowym środowisku.
Co ciekawe, Widzew w tym oknie transferowym przeprowadził już operację z udziałem Estoril-Praia. Do portugalskiego klubu przeniósł się Stelios Andreou. Reprezentant Cypru został wypożyczony z opcją wykupu.
Jeśli doniesienia dotyczące Brasido się potwierdzą, transfer może być kolejnym przykładem współpracy pomiędzy Widzewem a Estoril-Praia. Dla łódzkiego zespołu najważniejsze będzie jednak zwiększenie głębi defensywy i znalezienie odpowiedniego rozwiązania na czas nieobecności kontuzjowanego zawodnika.
Podopieczni Aleksandara Vukovicia zdobyli dotychczas pięć punktów w trzech pierwszych kolejkach ligowych. Widzew zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli, a w kolejnym spotkaniu zmierzy się z Koroną Kielce.
Na ten moment nie wiadomo, czy Brasido rzeczywiście wróci do Polski. Zainteresowanie ze strony Widzewa może jednak otworzyć Portugalczykowi drogę do ponownego występowania na polskich boiskach po udanym pobycie w Polonii Warszawa.
