Widzew Łódź nadal pracuje nad pozyskaniem nowego napastnika. Klub wcześniej interesował się greckim snajperem, jednak jego wymagania finansowe okazały się zbyt wysokie. W tej sytuacji łódzki zespół zaczął rozglądać się za innymi rozwiązaniami i według najnowszych informacji skierował uwagę na rynek portugalski.
Latem do Widzewa dołączył reprezentant Polski, który miał wzmocnić rywalizację w ofensywie. Jego początek w nowym klubie nie jest jednak idealny. Napastnik wciąż czeka na pierwszego gola, a problem nie ogranicza się wyłącznie do spotkań ligowych, ponieważ nie udało mu się również trafić do siatki w meczach towarzyskich.
Widzew chce sprowadzić jeszcze jednego zawodnika na pozycję numer dziewięć. Nowy napastnik miałby stworzyć konkurencję dla obecnych graczy i jednocześnie zwiększyć możliwości trenera przy wyborze podstawowego składu.
Jednym z wcześniejszych kandydatów był grecki napastnik, który w przeszłości występował już na polskich boiskach. Ostatecznie jego pozyskanie okazało się dla Widzewa zbyt kosztowne. Konkurencyjny klub z Krakowa zaoferował lepsze warunki i wszystko wskazuje na to, że to właśnie on będzie kolejnym przystankiem w karierze zawodnika.
Łódzki klub musi więc szukać alternatywy. Według najnowszych doniesień uwagę Widzewa przyciągnął hiszpański napastnik występujący obecnie w Portugalii. Zawodnik reprezentuje beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej, który niedawno wywalczył awans.
W poprzednim sezonie Hiszpan był jednym z kluczowych piłkarzy swojego zespołu. W 28 występach zdobył dziesięć bramek i dołożył cztery asysty. Pod względem udziału przy zdobytych golach należał do najskuteczniejszych zawodników drużyny.
Obecne rozgrywki rozpoczęły się dla niego znacznie spokojniej. Napastnik nie zdobył jeszcze żadnej bramki, choć jego zespół prezentuje się bardzo dobrze i rozpoczął sezon od dwóch zwycięstw. Jedno z trafień dla beniaminka zanotował zawodnik sprowadzony wcześniej z niemieckiego HSV.
27-letni napastnik pozostaje związany z portugalskim klubem do końca czerwca 2027 roku. Jego wartość rynkowa jest obecnie szacowana na około 800 tysięcy euro. Taka kwota może sprawić, że będzie on dla Widzewa znacznie bardziej realną opcją niż wcześniej rozważany Grek.
Hiszpan ma także doświadczenie z hiszpańskiej La Liga, choć na najwyższym poziomie wystąpił tylko raz. Większą rolę zaczął odgrywać po przenosinach do Portugalii, gdzie w ostatnim sezonie pokazał swoje możliwości strzeleckie.
Widzew kontynuuje więc poszukiwania nowej „dziewiątki”. Po nieudanych rozmowach dotyczących jednego z głównych kandydatów klub zwrócił uwagę na zawodnika z Portugalii. Na razie nie ma jednak informacji o finalizacji transferu, dlatego pozostaje on jednym z potencjalnych celów łódzkiego zespołu.
