Trudny okres Andiego Zeqiriego w Widzewie Łódź może wreszcie dobiegać końca. Szwajcarski napastnik od kilku dni czekał na zielone światło w sprawie transferu do Standardu Liège, jednak belgijski klub najpierw musiał zrobić miejsce w swojej formacji ofensywnej.
Początkowo zakładano, że Standard opuści Dennis Eckert, robiąc tym samym miejsce dla Zeqiriego. Ostatecznie jego transfer do Gençlerbirliği upadł, co stworzyło dodatkową przeszkodę w finalizacji całej operacji.
Belgijski klub znalazł jednak inne rozwiązanie, a kluczową rolę odegrał w nim Timothé Nkada. Francuz dobrze prezentował się wcześniej na poziomie Ligue 2, gdzie swoimi występami w barwach Rodez AF zwrócił na siebie uwagę Standardu. Belgowie zdecydowali się na jego transfer, płacąc za napastnika nieco ponad 1,8 miliona euro.
Pobyt Nkady w Belgii nie przebiegał jednak zgodnie z oczekiwaniami. Francuz miał problemy z odnalezieniem się w nowym otoczeniu i nie potrafił powtórzyć formy prezentowanej wcześniej na zapleczu francuskiej ekstraklasy.
Mimo otrzymywania wielu szans od trenera Nkada zakończył swój debiutancki sezon zaledwie z pięcioma golami. Dostał ponad 30 okazji do zaprezentowania swoich umiejętności, ale nie zdołał na stałe wywalczyć sobie ważnej pozycji w ataku Standardu.
Napastnik od dłuższego czasu rozważał powrót do Francji. Wraz z pogarszającą się sytuacją w belgijskim klubie taki scenariusz stawał się dla niego coraz bardziej atrakcyjny.
W końcu Nkada doczekał się oferty, która pozwoliła mu rozpocząć nowy etap kariery. Francuz opuścił Standard Liège i przeniósł się do ESTAC Troyes, dzięki czemu będzie miał okazję odbudować swoją pozycję w dobrze znanym sobie środowisku.
Odejście Nkady ma szczególne znaczenie dla Widzewa Łódź. Zwolnienie miejsca w kadrze Standardu może bowiem usunąć ostatnią poważną przeszkodę stojącą na drodze do transferu Andiego Zeqiriego.
W Łodzi z pewnością przyjęto tę informację z dużą ulgą. Zeqiri nie spełnił pokładanych w nim nadziei i od pewnego czasu czekał na rozwiązanie swojej sytuacji. Transfer do Standardu może być dla niego szansą na rozpoczęcie wszystkiego od nowa.
Po odejściu Timothé Nkady do ESTAC Troyes droga do finalizacji transferu Zeqiriego wydaje się znacznie prostsza. Jeśli pozostałe formalności zostaną dopięte, Szwajcar może wkrótce przenieść się do Belgii i zakończyć nieudany etap swojej kariery w Widzewie Łódź.
