Od kilku tygodni coraz więcej mówi się o przyszłości Aleksandara Vukovicia w Widzewie Łódź. Słabe wyniki zespołu sprawiły, że część kibiców zaczęła zastanawiać się, czy klub powinien zdecydować się na zmianę trenera. Były prezes Widzewa Michał Rydz ma jednak inne zdanie i uważa, że Serb powinien pozostać na swoim stanowisku mimo trudnej sytuacji.
Przed rozpoczęciem nowego sezonu pojawiały się nadzieje, że Widzew zaprezentuje się znacznie lepiej i wreszcie zacznie podążać we właściwym kierunku. Vuković miał całe letnie przygotowania na pracę z zespołem, a władze klubu zadbały również o kilka interesujących wzmocnień. Oczekiwania wobec drużyny były więc spore.
Niestety, początek rozgrywek nie wygląda tak, jak oczekiwano. Po sześciu kolejkach Ekstraklasy łódzka drużyna ma na koncie zaledwie jedno zwycięstwo. Sytuację dodatkowo pogorszyło odpadnięcie z Pucharu Polski w ubiegłą środę.
Widzew pożegnał się z rozgrywkami już w pierwszej rundzie, przegrywając u siebie z Koroną Kielce. Porażka była szczególnie bolesna, ponieważ Puchar Polski stanowił jedną z możliwych dróg prowadzących do europejskich pucharów. Po przedwczesnym odpadnięciu ta szansa została zamknięta, co naturalnie zwiększyło frustrację w klubie.
Słaba postawa zespołu sprawiła, że coraz częściej pojawiają się głosy o możliwym zwolnieniu Vukovicia. Wśród kibiców i obserwatorów trwa dyskusja, czy zmiana na ławce trenerskiej mogłaby pomóc Widzewowi wyjść z kryzysu. Michał Rydz zdecydowanie nie popiera jednak takiego rozwiązania.
Były prezes czterokrotnego mistrza Polski przyznał na antenie Sportowego Kanału, że jego zdaniem Vuković powinien nadal prowadzić zespół. Rydz uważa, że Serb wciąż jest w stanie pomóc Widzewowi, szczególnie biorąc pod uwagę warunki, w jakich obecnie funkcjonuje klub.
– W klubie panuje atmosfera niepokoju. To trochę jak w tym memie, w którym Śmierć Pukająca do każdych drzwi. Vuković nie ma wysokich notowań. Pytanie tylko, co dalej? Uważam, że trener Vuković jest osobą, która może wyciągnąć klub z kryzysu. Musimy pamiętać, że Widzew jest obecnie jednym wielkim placem budowy – powiedział Rydz.
– Trener nie pracuje w optymalnych warunkach i oczywiście ponosi odpowiedzialność za wyniki, ale jestem zdecydowanie przeciwny jego zwolnieniu. Nadal może wiele wnieść do tego klubu – dodał były prezes Widzewa.
Vuković odpowiada za wyniki Widzewa od marca tego roku. W tym czasie jego zespół zanotował sześć zwycięstw, sześć remisów i sześć porażek. Przed władzami klubu stoi więc ważna decyzja – pozostać przy Serbie i dać mu więcej czasu na poprawę sytuacji czy też ulec rosnącej presji i zdecydować się na zmianę szkoleniowca.
