Czy Widzew Łódź zakończył transfery? Aleksandar Vuković zabrał głos
Ostatnie dni były w Widzewie Łódź wyjątkowo intensywne. Klub prowadził wiele rozmów dotyczących kadry, a w tym czasie doszło zarówno do kilku odejść zawodników, jak i nowych transferów. Aleksandar Vuković przyznał, że drużyna może być już blisko zakończenia swoich działań na obecnym etapie okna transferowego.
Przed sobotnim spotkaniem Widzewa Łódź z Radomiakiem Radom trener został zapytany między innymi o możliwość kolejnych wzmocnień. Serbski szkoleniowiec przyznał, że rozmowy wciąż trwają, jednak jego zdaniem bardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym obecna kadra pozostanie bez większych zmian.
„Ostatnie dni były intensywne, odbyło się wiele rozmów. Dużo się wydarzyło, mieliśmy kilka odejść i nowych zawodników. Nadal rozmawiamy, ale jestem bardziej skłonny powiedzieć, że na ten moment kadra jest zamknięta, niż że wydarzy się coś jeszcze” – powiedział Vuković, cytowany przez Widzewtomy.net.
Trener pozostawił jednak możliwość dokonania jeszcze jednego transferu. Widzew może zdecydować się na sprowadzenie młodego zawodnika, ale tylko wtedy, gdy dyrektor sportowy oraz dział skautingu uznają taki ruch za rozsądny i korzystny dla zespołu.
Teraz łódzki klub musi skoncentrować się przede wszystkim na rywalizacji na boisku. W sobotę Widzew podejmie Radomiaka Radom. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 14:45. Gospodarze liczą na przełamanie i poprawę swojej sytuacji po rozczarowującym początku sezonu.
Przed rozpoczęciem rozgrywek oczekiwania wobec Widzewa były zdecydowanie większe. Klub miał walczyć o europejskie puchary, jednak rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza. Po dotychczasowych spotkaniach zespół prowadzony przez Vukovicia zajmuje dopiero trzynaste miejsce w tabeli, mając na koncie sześć punktów.
Dodatkowym problemem okazało się odpadnięcie z Pucharu Polski. Wczesne pożegnanie z rozgrywkami jeszcze bardziej zwiększyło rozczarowanie kibiców oraz przedstawicieli klubu, którzy liczyli na znacznie lepsze wyniki.
W związku z tym wokół Aleksandara Vukovicia pojawiły się coraz ciemniejsze chmury. Szkoleniowiec na ten moment zachowuje swoje stanowisko i nadal prowadzi pierwszy zespół, jednak słabsze rezultaty sprawiają, że jego przyszłość w klubie jest przedmiotem dyskusji.
Pojawiły się również informacje sugerujące, że Widzew może rozglądać się za potencjalnymi następcami, gdyby sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu. Na razie jednak Vuković skupia się na swojej pracy i przygotowaniach do najbliższego ligowego spotkania z Radomiakiem.
Jeśli Widzew rzeczywiście zakończył już większość swoich działań transferowych, teraz najważniejsze będą wyniki sportowe. Najbliższe tygodnie mogą mieć duże znaczenie zarówno dla pozycji zespołu w tabeli, jak i przyszłości Vukovicia na ławce trenerskiej.Jeśli chcesz, mogę również przygotować krótszą wersję tego tekstu pod Facebooka lub Google Discover.
