Ángel Baena rozpoczął swoją przygodę z polską piłką latem 2023 roku. Wówczas hiszpański skrzydłowy przeniósł się z CD Lugo do Wisły Kraków. W zespole z Reymonta szybko zaaklimatyzował się i stał się ważną postacią drużyny.
Podczas dwóch sezonów spędzonych w Krakowie Baena rozegrał łącznie 80 spotkań. W tym czasie sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców, a także zanotował aż 14 asyst. Jego występy wzbudziły zainteresowanie innych klubów, co ostatecznie doprowadziło do transferu zawodnika do Widzewa Łódź.
W barwach łódzkiego zespołu Hiszpan pojawił się na boisku 38 razy. Swoją przygodę z RTS-em zakończył z dorobkiem trzech bramek i pięciu asyst. W obecnym sezonie zdążył wystąpić w sześciu spotkaniach, jednak później podjął decyzję o rozwiązaniu umowy z klubem na własną prośbę.
Po odejściu z Widzewa Baena zdecydował się na powrót do Hiszpanii. 25-letni skrzydłowy został zawodnikiem CE Sabadell FC. W rozmowie z dziennikiem „Marca” opowiedział o kulisach swojej decyzji oraz zdradził, że początkowo wcale nie planował opuszczać Polski.
– Na początku lata było dla mnie jasne, że zostanę w Polsce, ponieważ miałem ważny kontrakt. Z biegiem kolejnych tygodni pojawiły się jednak pewne możliwości w Hiszpanii. Porozmawiałem z Ferranem, ponieważ już wcześniej się znaliśmy, i przekonał mnie, żebym tutaj przyjechał – powiedział Baena.
Jego decyzja oznaczała więc zmianę planów, które początkowo zakładały dalszą grę w Polsce. Dopiero pojawienie się konkretnych możliwości na hiszpańskim rynku sprawiło, że zawodnik zaczął poważnie rozważać powrót do ojczyzny.
Ostatecznie Baena zakończył swoją przygodę z Widzewem Łódź po zaledwie kilku występach w nowym sezonie. Po rozwiązaniu kontraktu przeniósł się do CE Sabadell FC, gdzie rozpoczął kolejny etap swojej kariery.
