Reprezentacja Polski wkrótce rozpocznie rywalizację w drugiej dywizji Ligi Narodów. Biało-Czerwonych czeka wymagające zgrupowanie, podczas którego rozegrają aż cztery spotkania. Podopieczni Jana Urbana dwukrotnie zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną, a ponadto rywalizować będą ze Szwecją oraz Rumunią.
Przed rozpoczęciem zgrupowania selekcjoner musi jednak poradzić sobie z problemami kadrowymi. Jednym z nich jest sytuacja Kamila Grabary. Bramkarz, który znalazł się wcześniej w planach sztabu reprezentacji, nie będzie mógł wziąć udziału w najbliższych meczach.
W związku z tym konieczne stało się znalezienie jego następcy. Jak wynika z najnowszych informacji, Jan Urban podjął już decyzję w tej sprawie. Do reprezentacji Polski ma zostać dowołany Bartłomiej Drągowski.
Dla doświadczonego golkipera będzie to kolejna okazja, aby znaleźć się w kadrze narodowej. Drągowski od lat pozostaje jednym z bramkarzy branych pod uwagę przy ustalaniu reprezentacyjnej hierarchii na tej pozycji.
Decyzja Urbana oznacza, że sztab szkoleniowy nie zamierza pozostawiać wakatu po Grabarze. Awaryjne powołanie ma zostać oficjalnie potwierdzone przez Polski Związek Piłki Nożnej po zakończeniu wszystkich formalności związanych ze zmianami w kadrze.
Sytuacja może mieć znaczenie również dla rywalizacji o miejsce między słupkami reprezentacji. Jan Urban będzie miał do dyspozycji kilku bramkarzy, a każde kolejne zgrupowanie może wpłynąć na ich pozycję w hierarchii selekcjonera.
Najbliższe mecze będą więc dla reprezentacji Polski nie tylko początkiem rywalizacji w Lidze Narodów, ale także kolejnym sprawdzianem dla zawodników walczących o miejsce w podstawowym składzie.
Na ten moment najważniejsza informacja jest jednak jasna — Kamil Grabara nie weźmie udziału w najbliższym zgrupowaniu, a jego miejsce ma zająć Bartłomiej Drągowski. Oficjalny komunikat w sprawie awaryjnego powołania powinien pojawić się po sfinalizowaniu wszystkich formalności.
