Chorwacki szkoleniowiec rozpoczynał swoją przygodę z trenerką w Karpatach Lwów. Z czasem pracował w kolejnych uznanych klubach, prowadząc między innymi Celje, Dinamo Zagrzeb, Szachtar Donieck oraz Łudogorec Razgrad.
W październiku ubiegłego roku otrzymał szansę prowadzenia Widzewa Łódź. Jego pobyt w klubie z Piłsudskiego nie potrwał jednak długo. Chorwat spędził na stanowisku zaledwie około sześciu miesięcy, zanim władze łódzkiego zespołu zdecydowały się zakończyć współpracę.
Pod jego wodzą Widzew rozegrał łącznie 15 spotkań. Bilans tego okresu nie był korzystny dla łodzian. Drużyna odniosła pięć zwycięstw, dwukrotnie zremisowała i poniosła aż osiem porażek.
Wyniki nie spełniły oczekiwań klubu, dlatego w marcu szkoleniowiec został zwolniony. Po rozstaniu z Widzewem pozostawało pytanie, gdzie będzie kontynuował swoją karierę.
Teraz pojawiły się informacje, że może on szybko wrócić na ławkę trenerską. Według doniesień Chorwat znajduje się w kręgu zainteresowania znanego klubu, który rozważa powierzenie mu stanowiska pierwszego trenera.
Dla szkoleniowca byłaby to okazja do odbudowania swojej pozycji po krótkim i nieudanym okresie pracy w Łodzi. Wcześniejsze doświadczenie zdobyte w kilku europejskich klubach sprawia jednak, że jego nazwisko nadal pojawia się w kontekście kolejnych ofert.
Na ten moment nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, że właśnie on zostanie nowym trenerem wspomnianego zespołu. Jeśli jednak negocjacje zakończą się powodzeniem, były szkoleniowiec Widzewa może wkrótce rozpocząć kolejny etap swojej kariery.
