Pod koniec poprzedniego sezonu drogi Bartłomieja Pawłowskiego i Widzewa Łódź się rozeszły. 33-letni zawodnik nie pozostanie jednak długo bez klubu. Jak informuje Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, do finalizacji transferu do Arki Gdynia brakuje już tylko pozytywnego przejścia badań medycznych.
Pawłowski wrócił do Widzewa zimą 2022 roku, przenosząc się ze Śląska Wrocław. W barwach łódzkiego klubu rozegrał wiele ważnych spotkań i stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci drużyny.
Po zakończeniu ostatniego sezonu Widzew zdecydował jednak, że nie przedłuży wygasającego kontraktu pomocnika. W pożegnalnym komunikacie właściciel klubu Robert Dobrzycki podkreślał znaczenie Pawłowskiego dla Widzewa.
– Bartek jest symbolem Widzewa, oddanym kibicem i zawodnikiem, który na zawsze zapisze się w historii klubu. Mimo możliwości gry na wyższym poziomie wrócił do Łodzi. Chcemy godnie pożegnać go z kibicami w Sercu Łodzi – mówił Dobrzycki.
Wszystko wskazuje na to, że kolejnym przystankiem w karierze Pawłowskiego będzie Arka Gdynia. Doświadczony piłkarz ma dołączyć do zespołu po przejściu badań medycznych i podpisaniu kontraktu.
Arka jest bardzo aktywna na rynku transferowym. Klub potwierdził już dziewięć letnich transferów, a Pawłowski ma wkrótce dołączyć do grona nowych zawodników. W minionym sezonie Ekstraklasy wystąpił w 19 meczach, zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę.
