Transfer Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia do Widzewa Łódź został odłożony. Jak poinformował Tomasz Wałarczyk z Seksyki.pl, cytowany przez Marka Ziemianina z „Śląsko-Niebieskiego Pokoju”, negocjacje utknęły w martwym punkcie.
21-letni defensywny pomocnik ma za sobą bardzo udany sezon indywidualny w barwach Arki Gdynia. Młodzieżowy reprezentant Polski po spadku klubu do 1. ligi chce ponownie rywalizować na poziomie Ekstraklasy.
Jeszcze niedawno wydawało się, że to właśnie Widzew Łódź wygra walkę o jego podpis. Arka Gdynia, chcąc jak najlepiej zarobić na transferze, podniosła jednak oczekiwaną kwotę do ponad miliona euro.
Taka wycena nie spotkała się z akceptacją czterokrotnych mistrzów Polski. Sam Jakubczyk był zainteresowany dołączeniem do zespołu prowadzonego przez Aleksandara Vukovicia, jednak mimo dalszych rozmów nie udało się osiągnąć porozumienia. W efekcie Widzew odłożył transfer zawodnika.
Na tej sytuacji może skorzystać inny klub. Wśród potencjalnych zainteresowanych wymienia się GKS Katowice oraz Górnika Zabrze. W przeszłości z Jakubczykiem łączono także Koronę Kielce, Raków Częstochowa i Lecha Poznań.
W minionym sezonie Jakubczyk rozegrał 33 mecze, zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę.
