Afimico Pululu niedawno ujawnił, że zamierza kontynuować swoją karierę poza granicami Polski. Gdzie ostatecznie trafi? Według serwisu protathlima.com, cypryjski klub Pafos FC intensywnie pracuje nad sprowadzeniem napastnika.
Czerwiec powoli dobiega końca. Wkrótce minie miesiąc od momentu, gdy Afimico Pululu ogłosił swoje odejście z Jagiellonii Białystok.
Nadal nie wiadomo, gdzie 27-letni zawodnik będzie kontynuował swoją karierę. Media wskazywały na kilka możliwych kierunków. Przez długi czas Widzew Łódź był wymieniany jako jeden z kandydatów do pozyskania napastnika, jednak klub z Łodzi uznał, że oczekiwania finansowe zawodnika są zbyt wysokie. Tymczasem do Widzewa trafił już Karol Świderski.
Sam Pululu przyznał niedawno, że bardziej prawdopodobny jest jego wyjazd za granicę.
– Choć niczego nie można całkowicie wykluczyć (pozostania w Polsce – przyp. red.), obecnie rozglądam się przede wszystkim poza Polską. To jest dla mnie najważniejsze. Możliwe jednak, że za kilka lat wrócę do Ekstraklasy. Dlaczego nie? – powiedział zawodnik.
Napastnik urodzony w Luandzie może wkrótce znaleźć nowy klub. Wszystko wskazuje na to, że jego przyszłość może być związana z Cyprem.
Według informacji portalu protathlima.cyprustimes.com, Pafos FC podejmuje zdecydowane działania, aby pozyskać Pululu. Mowa o drużynie, która w sezonie 2024/2025 zdobyła mistrzostwo Cypru i występowała w eliminacjach Ligi Mistrzów. Klub nie powinien mieć problemów ze spełnieniem oczekiwań finansowych piłkarza. Warto dodać, że właścicielami Pafos FC są rosyjscy biznesmeni Siergiej Łomakin i Roman Dubow.
Trenerem zespołu jest dobrze znany kibicom Ekstraklasy Ricardo Sá Pinto. Drużyna zakończyła ostatni sezon na czwartym miejscu w lidze, a pod koniec maja sięgnęła także po krajowy puchar. Teraz będzie rywalizować w eliminacjach Ligi Europy.
