Aleksandar Vuković nie zamierza długo odpoczywać od pracy trenerskiej po odejściu z Widzewa Łódź. Serbski szkoleniowiec jasno dał do zrozumienia, że jest gotowy na nowe wyzwanie i może wrócić na ławkę trenerską w bardzo krótkim czasie, jeśli pojawi się odpowiednia propozycja.
18 września, krótko po rozstaniu z łódzkim klubem, Vuković przyznał, że nie wiążą go żadne zobowiązania kontraktowe, które uniemożliwiałyby mu rozpoczęcie pracy w innym miejscu. Podkreślił jednak, że najważniejsze będzie znalezienie klubu, w którym rzeczywiście będzie mógł wnieść coś wartościowego.
– Nie jestem obecnie w żaden sposób związany kontraktem ani niczym innym. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebym rozpoczął pracę nawet jutro. Musi to być jednak miejsce i klub, w którym poczuję, że mogę coś wnieść. Ważne jest również to, aby odpowiadało mi otoczenie – powiedział serbski trener.
W trakcie swojej kariery szkoleniowej Vuković dał się poznać jako trener podejmujący się pracy w trudnych okolicznościach. Doświadczenie zdobywał między innymi w Legii Warszawa i Piaście Gliwice. Nie inaczej było w Widzewie Łódź, gdzie również musiał mierzyć się z wymagającą sytuacją. Ostatecznie jego zespół utrzymał się w Ekstraklasie.
Teraz, gdy serbski szkoleniowiec pozostaje dostępny na rynku i nie ukrywa gotowości do podjęcia kolejnego wyzwania, pojawiają się spekulacje dotyczące jego przyszłości. Jednym z możliwych kierunków jest Raków Częstochowa, który według pojawiających się opinii mógłby rozważyć zmianę na stanowisku trenera po rozczarowujących występach zespołu.
Możliwość zatrudnienia Vukovicia w Częstochowie poruszył dziennikarz Roman Kołtoń podczas programu „Piłkarski Salon”. Nie potwierdził on, że prowadzone są jakiekolwiek rozmowy, ale przyznał, że widziałby Serba w tej roli.
– Wyobrażam sobie go w tej roli – stwierdził Kołtoń.
Na ten moment przyszłość Vukovicia pozostaje niewiadomą. Jego wypowiedzi pokazują jednak, że nie zamierza czekać miesiącami na kolejną szansę. Jeśli pojawi się odpowiednia oferta i projekt sportowy, może szybko wrócić do pracy.
Powrót Serba do Ekstraklasy jest więc możliwym scenariuszem. Dzięki doświadczeniu zdobytemu w kilku polskich klubach oraz gotowości do natychmiastowego rozpoczęcia pracy Vuković może znaleźć się w gronie szkoleniowców, których nazwiska będą pojawiać się przy okazji ewentualnych zmian na ławkach trenerskich.
