Mimo spadku Lechii Gdańsk, Camilo Mena może pozostać w PKO BP Ekstraklasie. Kolumbijczyk znalazł się na radarze jednego z klubów, który planuje duże wzmocnienia przed nowym sezonem.
Po relegacji Lechii Gdańsk z PKO BP Ekstraklasy wiele wskazuje na to, że Camilo Mena opuści klub. Skrzydłowy był jednym z najlepszych zawodników drużyny w minionym sezonie i przyciągnął uwagę kilku czołowych zespołów ligi. Najnowsze informacje w tej sprawie przekazał Piotr Wołosik podczas programu „Ofensywni” na kanale Przeglądu Sportowego Onet.
Według dziennikarza, Widzew Łódź umieścił zawodnika na swojej liście życzeń. Klub z al. Piłsudskiego planuje bardzo aktywne lato na rynku transferowym i chce budować skład oparty na piłkarzach dobrze znających realia Ekstraklasy. Z tego powodu nazwisko Meny pojawiło się w kręgu zainteresowań czterokrotnego mistrza Polski.
Spadek Lechii może doprowadzić również do odejścia innych kluczowych zawodników, takich jak Rifet Kapić czy Tomas Bobček, jeden z najskuteczniejszych napastników ligi. Mimo problemów drużyny Camilo Mena zanotował bardzo udany sezon, dlatego zainteresowanie jego osobą stale rośnie.
W poprzednich rozgrywkach 25-latek wystąpił w 32 meczach, zdobył pięć bramek i zanotował dziesięć asyst. Wyróżniał się szybkością, dynamiką oraz skutecznością w pojedynkach jeden na jednego, będąc jednym z liderów Lechii.
Kontrakt Camilo Meny z Lechią Gdańsk obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, dlatego każdy potencjalny transfer będzie wymagał negocjacji między klubami. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że Widzew zamierza tego lata sprowadzać zawodników gotowych do natychmiastowego wzmocnienia zespołu.
