Reprezentacja Polski zakończyła wyjątkowo długie wrześniowo-październikowe zgrupowanie, zdobywając cztery punkty w rozgrywkach Ligi Narodów w grupie B4. Drużyna Jana Urbana zaprezentowała się znakomicie w spotkaniu z Rumunią, wygrywając przed własną publicznością aż 6:0. Niestety, pozytywne nastroje szybko zostały przerwane po porażce 0:1 z Bośnią i Hercegowiną w czwartym meczu.
Teraz przed Biało-Czerwonymi kolejne ważne wyzwania. Polacy najpierw zmierzą się na wyjeździe z Rumunią, a następnie podejmą na własnym stadionie reprezentację Szwecji. Oba spotkania będą istotne dla Jana Urbana, który będzie miał kolejną okazję do sprawdzenia swoich zawodników i przygotowania zespołu do dalszej rywalizacji.
Nazwiska piłkarzy powołanych na listopadowe zgrupowanie mają zostać ogłoszone w piątek rano. Jeszcze przed oficjalnym komunikatem rozpoczęły się jednak dyskusje dotyczące potencjalnych wyborów selekcjonera. Kibice i eksperci zastanawiają się, kto powinien otrzymać szansę gry w reprezentacji, a kto tym razem może znaleźć się poza kadrą.
Jak poinformował profil FootballScout na platformie X, Ellis Simms, który teoretycznie mógłby być rozważany jako kandydat do reprezentacji Polski, prawdopodobnie nie otrzyma powołania. Źródło ujawniło również nazwiska napastników, którzy mają znaleźć się w planach Jana Urbana na listopadowe mecze.
Według tych informacji selekcjoner zamierza postawić na czterech zawodników. Powołania mają otrzymać Adrian Benedyczak, Robert Lewandowski, Karol Świderski oraz Mateusz Żukowski.
Jeśli doniesienia się potwierdzą, Jan Urban będzie miał do dyspozycji kilka opcji w ofensywie przed nadchodzącymi spotkaniami Ligi Narodów. Każdy z wymienionych napastników może wnieść do drużyny coś innego, a ostateczny wybór selekcjonera pokaże, na kogo najbardziej liczy w końcówce tegorocznych rozgrywek.
Na oficjalne potwierdzenie trzeba jednak poczekać do piątku. Wówczas poznamy pełną listę zawodników, którzy otrzymają szansę reprezentowania Polski podczas listopadowego zgrupowania.
