Maciej Kikolski może odejść z Widzewa Łódź tego lata. Tomasz Wałarczyk informuje, że Motor Lublin wykazuje zainteresowanie młodym golkiperem.
Motor Lublin szykuje intensywne lato
Motor Lublin ma przed sobą pracowite letnie okno transferowe. Wzmocnienie pozycji bramkarza jest jednym z kluczowych priorytetów zespołu.
Ma to związek z odejściem Ivana Brkića. W ostatnich sezonach Chorwat był jednym z najlepszych bramkarzy w Ekstraklasie, wzbudzając zainteresowanie innych klubów. Ostatecznie kontynuuje karierę w Legii Warszawa.
Motor musi więc znaleźć odpowiedniego następcę. Możliwe, że wybór padnie na zawodnika dobrze znanego w lidze.
Jedną z rozważanych opcji jest właśnie Maciej Kikolski – według informacji Tomasza Wałarczyka z programu „Let’s Talk About Football”.
22-letni bramkarz rok temu przeszedł na stałe z Legii Warszawa do Widzewa Łódź. W minionym sezonie rozegrał 10 spotkań jesienią i początkowo miał przejąć rolę pierwszego bramkarza, jednak ostatecznie nie dostał minut w końcowej fazie rozgrywek.
Choć Kikolski ma jeszcze trzy lata kontraktu z obecnym klubem, wszystko wskazuje na to, że Widzew nie będzie blokował ewentualnego transferu w nadchodzącym oknie.
