Wisła Kraków chciała zrehabilitować się po porażce z Legią Warszawa, gdy w kolejnej kolejce Ekstraklasy zmierzyła się z Widzewem Łódź. Beniaminek przyjechał do Łodzi z nadzieją na odniesienie pierwszego zwycięstwa na wyjeździe w obecnym sezonie ligowym. Ostatecznie jednak musiał zadowolić się remisem 0:0.
Spotkanie przyniosło Wiśle znakomitą okazję do wykonania ważnego kroku w kierunku realizacji tego celu. W drugiej połowie sędzia podyktował rzut karny dla krakowskiej drużyny po tym, jak obrońca Widzewa, Ricardo Visus, zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Była to doskonała szansa dla gości, aby otworzyć wynik i przybliżyć się do zdobycia kompletu punktów.
Niestety, Ángel Rodado nie wykorzystał tej okazji. Hiszpański napastnik zamiast umieścić piłkę w siatce, trafił w poprzeczkę. Widzew uniknął straty gola, a żadnej z drużyn nie udało się już przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Jednym z tematów związanych z piątkowym meczem była również nieobecność Marko Božicia w kadrze Wisły Kraków. Austriacki zawodnik nie znalazł się wśród piłkarzy powołanych na spotkanie z Widzewem Łódź, co wzbudziło zainteresowanie kibiców i wywołało pytania o powody jego absencji.
Po zakończeniu rywalizacji trener Wisły, Mariusz Jop, odniósł się do tej sytuacji podczas konferencji prasowej. Szkoleniowiec wyjaśnił, że Božić nie mógł wystąpić w piątkowym spotkaniu z powodu kontuzji, której doznał podczas wcześniejszego meczu z Legią Warszawa.
Tym samym trener rozwiał wątpliwości dotyczące niespodziewanego braku Austriaka w składzie krakowskiego zespołu. Jego absencja nie wynikała z decyzji taktycznej, lecz z problemów zdrowotnych, które pojawiły się w poprzednim spotkaniu.
Nieobecność Božicia to kolejna kwestia, z którą sztab szkoleniowy Wisły musi sobie poradzić w trakcie ligowej rywalizacji. Drużyna wciąż czeka na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie, dlatego trener Jop będzie liczył na to, że jego piłkarze będą gotowi do gry w kolejnych spotkaniach.
Wisła musi teraz skupić się na nadchodzących wyzwaniach i spróbować wykorzystać zdobyty punkt jako podstawę do dalszej pracy. Niewykorzystany rzut karny Rodado pozbawił krakowian szansy na zwycięstwo w Łodzi, a kibice będą również obserwować sytuację zdrowotną Marko Božicia przed kolejnymi meczami zespołu.
