Widzew Łódź efektownie zakończył swój jubileuszowy sparing ze Starem Starachowice. Zespół Mateusza Stolarskiego pokonał trzecioligowego rywala aż 6:0, pokazując dużą różnicę poziomów między obiema drużynami. Spotkanie rozegrano w ramach obchodów 100-lecia miejscowego klubu.
Łodzianie od początku meczu przejęli inicjatywę i konsekwentnie budowali swoją przewagę. Na listę strzelców wpisali się Fran Álvarez i Sebastian Bergier, którzy zdobyli po dwie bramki, a po jednym trafieniu dołożyli Stipe Biuk oraz Darian Males. Jednym z najbardziej efektownych momentów spotkania był gol Bergiera, który popisał się mocnym uderzeniem z dystansu.
Po końcowym gwizdku Mateusz Stolarski podkreślił, że Widzew potraktował spotkanie bardzo poważnie, przede wszystkim ze względu na gospodarzy i licznie zgromadzonych kibiców. Szkoleniowiec nie chciał, aby jego drużyna zlekceważyła przeciwnika, dlatego przez dłuższy czas pozostawił na murawie zawodników podstawowego składu.
Trener Widzewa zaznaczył, że jego drużyna była świadoma oczekiwań związanych z tym meczem. Przy tak dużej różnicy poziomów wysokie zwycięstwo było naturalnym celem łodzian, a piłkarze ostatecznie spełnili swoje zadanie. Stolarski był zadowolony zarówno z wyniku, jak i z podejścia zespołu do rywalizacji.
Ważną informacją po spotkaniu był również brak problemów zdrowotnych wśród zawodników. Widzew miał za sobą bardzo intensywny tydzień treningów, dlatego sztab szkoleniowy szczególnie zwracał uwagę na kondycję piłkarzy. Na szczęście po meczu nikt nie zgłosił urazu.
Stolarski zdradził także, że zawodnicy otrzymają dwa dni wolnego. Łodzianie mają wykorzystać ten czas na odpoczynek po wymagającym okresie, a od wtorku rozpoczną przygotowania do kolejnego ligowego wyzwania, którym będzie spotkanie z Piastem.
Szkoleniowiec poświęcił również uwagę młodym zawodnikom, którzy w czasie przerwy reprezentacyjnej otrzymali możliwość pracy z pierwszym zespołem. Szczególnie pozytywne wrażenie zrobił na nim Wojciech Skrobała. Trener zwrócił uwagę na jego lewą nogę oraz cechy, które mogą być istotne w rozwoju młodego obrońcy.
Stolarski zaznaczył przy tym, że nie tylko Skrobała wykorzystał swoją szansę. Jego zdaniem młodzież Widzewa dobrze zaprezentowała się podczas przerwy reprezentacyjnej i może być potrzebna drużynie również w kolejnych tygodniach, szczególnie że reprezentanci będą wracać do klubu w różnym czasie.
Nie zabrakło również słów o atmosferze stworzonej przez kibiców Widzewa. Starachowice były miejscem wyjątkowego święta dla miejscowego klubu, a obecność fanów łódzkiej drużyny dodatkowo podkreśliła szczególny charakter wydarzenia. Widzew chciał odpowiednio uczcić jubileusz Stara i zrobił to w bardzo przekonującym stylu.
Dla Stolarskiego najważniejsze było jednak to, że drużyna wykonała swoje zadanie bez niepotrzebnych komplikacji. Wysoka wygrana 6:0, brak urazów i możliwość sprawdzenia zawodników przed powrotem do ligowej rywalizacji sprawiły, że trener mógł pozytywnie ocenić całe spotkanie. Teraz uwaga łodzian przenosi się już na przygotowania do meczu z Piastem.
