przeprowadził wywiad z Aleksandarem Vukoviciem. Trener Widzewa Łódź, zapytany o możliwe ruchy transferowe, wskazał, że klub najbardziej potrzebuje wzmocnień na lewej stronie obrony oraz w środku pomocy.
W poprzednim sezonie Widzew Łódź do ostatniej kolejki nie miał pewności utrzymania w PKO Ekstraklasie. Choć w klubie wiedzą już, że wysokie wydatki na transfery nie gwarantują natychmiastowego sukcesu, zarówno kibice, jak i działacze liczą na zdecydowanie lepszy sezon.
Do tej pory łódzki klub ogłosił tylko jeden transfer, ale bardzo znaczący. Do Widzewa wrócił Karol Świderski, który przeniósł się z Panathinaikosu. Kwota transferu wyniosła około miliona euro.
Media łączą z Widzewem kolejne nazwiska, jednak jak dotąd jedynym oficjalnie potwierdzonym wzmocnieniem pozostaje wspomniany napastnik.
Czego jeszcze można spodziewać się podczas letniego okna transferowego?
– Dwóch lub trzech nowych zawodników pozwoli nam poszerzyć kadrę. Lewa obrona to pozycja, na której brakuje nam odpowiedniej liczby piłkarzy. Po odejściu Samuela Kozlovsky’ego został nam tylko nominalny lewy obrońca – Christopher Cheng. Do tego jest jeszcze młody Jan Juśkiewicz – powiedział Aleksandar Vuković w rozmowie ze Sport.tvp.pl.
– Przydałby się także środkowy pomocnik z uwagi na kontuzje Leragera i Czyża. Potrzebujemy dodatkowej opcji, która zwiększy rywalizację w środku pola. Są też pozycje, które będziemy analizować w trakcie przygotowań. Mam na myśli skrzydła. Wiele zależy od tego, jak potoczą się sytuacje Cybulskiego i Bukariego – dodał szkoleniowiec.
Pierwszy ligowy mecz Widzewa Łódź w nowym sezonie odbędzie się 26 lipca, gdy łodzianie zmierzą się z Motorem Lublin.
