Aby wzmocnić siłę ofensywną zespołu, Widzew Łódź rozważa pozyskanie kolejnych zawodników. W rozmowie z Goal.pl Afimico Pululu przyznał, że czterokrotni mistrzowie Polski są zainteresowani jego sprowadzeniem.
Choć miniony sezon był dla Widzewa bardzo trudny, klubowi udało się utrzymać w Ekstraklasie. W związku ze zbliżającym się oknem transferowym media coraz częściej spekulują na temat możliwych wzmocnień drużyny z Łodzi.
Z Widzewem łączeni byli już między innymi Karol Linetty, Michał Karbownik oraz Łukasz Masłowski, obecny dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok.
Nie jest również tajemnicą, że od dłuższego czasu na liście życzeń łódzkiego klubu znajduje się Afimico Pululu. Napastnik po trzech latach spędzonych w Jagiellonii Białystok opuścił klub i obecnie pozostaje wolnym zawodnikiem.
Temat jego transferu nadal pozostaje aktualny. W rozmowie z Goal.pl sam zawodnik odniósł się do zainteresowania ze strony Widzewa. Pululu potwierdził, że łodzianie rzeczywiście obserwują jego sytuację, a on sam nie wyklucza dalszej gry w Polsce.
– Widzew naprawdę jest zainteresowany. Ten temat się pojawił. Co mogę więcej powiedzieć? Dokładnie to, co już powiedziałem. Nie zamykam się na żadne opcje. Nie rezygnuję więc z gry w Polsce. Czuję się tutaj jak w domu, ponieważ ten kraj i ta liga dały mi bardzo wiele – powiedział napastnik.
Widzew nie jest jednak jedynym klubem Ekstraklasy zainteresowanym usługami 27-latka. W ostatnim czasie z zawodnikiem kontaktowali się także przedstawiciele Górnika Zabrze.
Podczas swojego pobytu w Jagiellonii Białystok Pululu rozegrał 134 spotkania, zdobył 56 bramek i zanotował 17 asyst.
