„Serdecznie witam wszystkich na dzisiejszej prezentacji drużyny. Niestety nie mogę być z Wami na stadionie. Mam nadzieję, że dobrze się bawicie i że dzisiejszy mecz dostarczy wielu emocji.
Chciałbym również z całego serca podziękować Wam za wsparcie w minionym sezonie. Pomimo rozczarowujących wyników byliście z nami i nie przestawaliście wspierać klubu. Jestem ogromnie wdzięczny za Wasze zaangażowanie przez cały rok. To był trudny i wymagający sezon, pełen wyzwań oraz wielu zmian. Wierzę, że nadchodzące rozgrywki będą znacznie spokojniejsze. Mam nadzieję, że z większym spokojem podejdziemy do wszystkich wyzwań, będziemy grać lepiej i osiągać wyniki, które sprawią kibicom wiele radości” – powiedział właściciel Widzewa Łódź, Robert Dobrzycki.
W poprzednim sezonie oczekiwania wobec Widzewa Łódź były bardzo wysokie. Po przejęciu klubu przez Roberta Dobrzyckiego i licznych transferach wielu kibiców liczyło na wyraźny postęp zespołu. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza.
Zamiast walczyć o czołowe miejsca w tabeli, Widzew przez dużą część sezonu musiał koncentrować się na utrzymaniu. Ostatecznie łodzianie zakończyli rozgrywki PKO BP Ekstraklasy na 14. miejscu, zapewniając sobie pozostanie w lidze dopiero po zaciętej walce do końca sezonu. Choć wynik nie spełnił oczekiwań, kibice docenili determinację drużyny.
Przed nowym sezonem w klubie panuje jednak większy optymizm. Doświadczenia z poprzednich rozgrywek sprawiły, że wszyscy podchodzą do nadchodzącej kampanii z większym spokojem, choć ambicje pozostają wysokie. Celem Widzewa jest poprawa wyników i bardziej stabilna gra w sezonie 2026/2027.
W niedzielę odbyła się oficjalna prezentacja pierwszego zespołu Widzewa Łódź przed rozpoczęciem nowych rozgrywek. W wydarzeniu uczestniczyli licznie zgromadzeni kibice, którzy po raz pierwszy mogli zobaczyć drużynę przed startem sezonu.
Choć Robert Dobrzycki nie mógł pojawić się osobiście, zwrócił się do kibiców za pośrednictwem wcześniej nagranego materiału wideo. W swoim wystąpieniu podziękował fanom za nieustające wsparcie oraz wyraził nadzieję, że nadchodzący sezon przyniesie Widzewowi znacznie więcej powodów do radości.
