W trakcie obecnego okna transferowego Karol Świderski wrócił do Polski i podpisał kontrakt z Widzewem Łódź. Co ciekawe, łódzki klub nie był jedynym zespołem z Ekstraklasy zainteresowanym pozyskaniem reprezentanta Polski. Serwis Meczyki.pl poinformował, że ofertę napastnikowi przedstawiła również Korona Kielce.
Widzew Łódź od dłuższego czasu zaskakuje kibiców ambitnymi transferami. Jednym z największych ruchów było sprowadzenie Karola Świderskiego z greckiego Panathinaikosu. Klub zaoferował zawodnikowi bardzo atrakcyjne warunki finansowe, należące do najwyższych w Ekstraklasie. Za transfer napastnika zapłacono około miliona euro, a sam piłkarz podpisał umowę obowiązującą do 2029 roku.
Podczas prezentacji 29-letni zawodnik podkreślił, że jest szczęśliwy z powrotu do Polski. Według informacji serwisu Weszło, Widzew przeznaczył na jego kontrakt ogromne środki. Mówi się o wynagrodzeniu na poziomie około 1,5 miliona euro brutto rocznie.
Jak ujawnił Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Świderski miał również propozycję od Korony Kielce. Choć nie podano dokładnych szczegółów finansowych, oferta miała być bardzo konkurencyjna i zbliżona do warunków zaproponowanych przez Widzew Łódź.
Korona Kielce jest obecnie jednym z największych zaskoczeń na rynku transferowym. Klub niedawno pozyskał Patrika Hellebranda, za którego zapłacono około 1,7 miliona euro. Według medialnych doniesień czeski pomocnik może zarabiać od 35 do nawet 70 tysięcy euro miesięcznie.
Świderski ostatnie sześć lat swojej kariery spędził poza granicami Polski. W tym czasie reprezentował barwy Panathinaikosu, Charlotte FC, Hellasu Werona oraz PAOK-u Saloniki. Po raz ostatni w Ekstraklasie występował w sezonie 2018/2019, kiedy po rundzie jesiennej odszedł z Jagiellonii Białystok. W barwach białostockiego klubu rozegrał 128 spotkań, zdobył 25 bramek i zanotował 9 asyst.
