Pod koniec marca pojawiły się informacje, że Widzew Łódź prowadzi rozmowy w sprawie pozyskania reprezentanta Albanii. Negocjacje miały znajdować się na zaawansowanym etapie, a osiągnięcie porozumienia wydawało się coraz bardziej realne.
Rozmowy dotyczyły zarówno warunków transferu, jak i indywidualnego kontraktu zawodnika. W pewnym momencie wszystko wskazywało na to, że transakcja może zostać sfinalizowana.
Ostatecznie jednak temat ucichł. W kolejnych tygodniach nie pojawiały się nowe informacje dotyczące potencjalnego transferu, a sprawa stopniowo zeszła z medialnego pierwszego planu.
Sam zawodnik od pewnego czasu rozważał zmianę otoczenia. Poprzedni sezon mógł zaliczyć do udanych. W barwach Dinamo Zagreb rozegrał 42 spotkania, w których zdobył siedem bramek i zanotował dziewięć asyst.
Pomimo dobrych statystyk przez długi czas brakowało jednak konkretnej oferty, która mogłaby doprowadzić do jego odejścia. Sytuacja zaczęła zmieniać się dopiero w trakcie letniego okna transferowego.
Poważne zainteresowanie zawodnikiem wykazał między innymi Al-Wahda. Dinamo Zagrzeb ostatecznie osiągnęło z tym klubem porozumienie w sprawie warunków transferu.
Samo porozumienie pomiędzy klubami nie wystarczyło jednak do finalizacji transakcji. Konieczna była również zgoda zawodnika na przedstawione mu warunki indywidualne.
Jak informuje „Sportske novosti”, na ostatnim etapie negocjacji zawodnik nie zaakceptował zaproponowanych mu warunków. W efekcie, mimo porozumienia osiągniętego przez oba kluby, transfer nie został sfinalizowany.
Cała sytuacja jest również istotna w kontekście Widzewa Łódź, który wcześniej prowadził zaawansowane rozmowy w sprawie reprezentanta Albanii. Ostatecznie do przeprowadzki do Łodzi nie doszło, a zawodnik pozostał w Dinamie.
Przypadek ten pokazuje, że porozumienie między klubami nie oznacza jeszcze finalizacji transferu. Do zamknięcia transakcji potrzebna jest również zgoda samego piłkarza na warunki kontraktu.
