Na kilka dni przed startem nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy Widzew Łódź otrzymał bardzo niepokojące informacje. Klub oficjalnie potwierdził, że Carlos Isaac będzie wyłączony z gry przez kilka miesięcy z powodu poważnej kontuzji kolana, której doznał podczas sparingu z Puszczą Niepołomice.
Do urazu doszło w ostatnim meczu kontrolnym przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych. Hiszpański obrońca musiał przedwcześnie opuścić boisko, co od razu wzbudziło obawy sztabu szkoleniowego oraz kibiców.
Szczegółowe badania medyczne wykazały, że Isaac zerwał więzadło poboczne w kolanie. Taka diagnoza oznacza kilkumiesięczną przerwę i opuszczenie znacznej części początku sezonu.
To wyjątkowo zła wiadomość dla Widzewa, który przygotowuje się do inauguracyjnego meczu Ekstraklasy z Motorem Lublin przed własną publicznością. Trener Aleksandar Vuković liczył na pełną kadrę, jednak kontuzja jednego z ważnych zawodników zmienia jego plany.
Szkoleniowiec już po spotkaniu z Puszczą Niepołomice przyznał, że uraz Hiszpana wygląda bardzo poważnie. Oficjalny komunikat klubu potwierdził później najgorszy scenariusz.
W opublikowanym raporcie medycznym Widzew poinformował, że Carlos Isaac doznał uszkodzenia więzadła pobocznego kolana. Przed zawodnikiem teraz długi okres rehabilitacji, a jego powrót do gry nastąpi dopiero za kilka miesięcy.
Absencja Isaaca to poważny problem dla łódzkiego klubu. Hiszpan był ważnym elementem zespołu i jego brak może być odczuwalny szczególnie w pierwszych kolejkach sezonu.
Na tym jednak problemy kadrowe Widzewa się nie kończą. Klub przekazał również informacje dotyczące Samuela Akere, który także doznał urazu więzadła.
W przypadku Akere prognozy są jednak znacznie bardziej optymistyczne. Według sztabu medycznego skrzydłowy powinien wrócić do pełni sił w ciągu dwóch lub trzech tygodni.
Przed inauguracją sezonu Widzew musi więc zmierzyć się z kolejnymi problemami kadrowymi. Klub będzie liczył na szybki powrót Samuela Akere oraz pomyślną rehabilitację Carlosa Isaaca, który przez najbliższe miesiące nie pomoże swojej drużynie.
