Widzew Łódź zapewnił sobie w sobotę utrzymanie w Ekstraklasie. Niewykluczone, że wkrótce klub przeprowadzi kilka ciekawych ruchów transferowych. Warto przypomnieć, z jakimi zawodnikami był w ostatnich tygodniach łączony przez media.
W ostatniej kolejce Ekstraklasy Piast Gliwice przegrał 1:2 z Widzewem Łódź prowadzonym przez Aleksandara Vukovicia. Mimo że Bruk-Bet Termalica Nieciecza również pokonała Lechię Gdańsk, rywali w walce o utrzymanie, łódzki klub samodzielnie zapewnił sobie pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Bez wątpienia wśród wielu kibiców Widzewa zapanowała duża ulga. Prawdopodobnie odczuł ją także właściciel klubu Robert Dobrzycki. Spadek mógłby bowiem znacząco wpłynąć na kierunek i dynamikę rozwoju drużyny, mimo że przedsiębiorca jest zagorzałym fanem Widzewa i deklaruje pełne wsparcie niezależnie od sytuacji.
W zimowym oknie transferowym na ruchy przeznaczono ponad 15 milionów euro. Choć konkretne plany na lato nie są jeszcze znane, warto pamiętać o nazwiskach piłkarzy, którzy w ostatnim czasie byli łączeni z Widzewem w mediach.
Afimico Pululu od kilku miesięcy jest jednym z zawodników przymierzanych do Widzewa. 27-letni napastnik niemal na pewno nie pozostanie w Jagiellonii Białystok. Choć nic nie zostało jeszcze potwierdzone, wiele wskazuje na to, że król strzelców z Podlasia prędzej przeniesie się za granicę. Widzew mógłby jednak zaproponować mu bardzo atrakcyjne warunki kontraktu.
Tomasz Wałek (Seksyki.pl) informował pod koniec marca, że Arbër Hoxha może trafić do Łodzi. Kilka tygodni później chorwacki serwis Direktno.hr podał, że jeden z przedstawicieli Ekstraklasy był gotów złożyć ofertę w wysokości około 5 milionów euro za skrzydłowego Dinama Zagrzeb. Rzecznik polskiego klubu podkreślił jednak, że Widzew skupia się na rozgrywkach ligowych i nie prowadzi żadnych negocjacji.
W kontekście transferów pojawia się także Karol Świderski, którego obserwuje Widzew. Napastnik Panathinaikosu ma ważny kontrakt do 2028 roku.
Nie można też zapominać o Dawidzie Kownackim. Według medialnych doniesień SV Werder Brema oczekuje za niego około 500 tysięcy euro. W obecnym sezonie, będąc na wypożyczeniu w Herthcie, zdobył pięć bramek w 2. Bundeslidze.
