Widzew Łódź przystąpi do spotkania z Wieczystą Kraków z 11. miejsca w tabeli Ekstraklasy. Zespół ma obecnie na koncie osiem punktów, a w poprzedniej kolejce zremisował na wyjeździe 1:1 z Legią Warszawa. Dla Mateusza Stolarskiego będzie to zatem pierwszy mecz w roli trenera Widzewa przed własną publicznością.
Jeszcze przed rozpoczęciem piątkowego starcia pojawiły się poważne wątpliwości dotyczące rozegrania spotkania. Widzew Łódź potwierdził informacje o awarii wodociągowej na stadionie, która mogła wpłynąć zarówno na organizację wydarzenia, jak i możliwość wpuszczenia kibiców na trybuny.
Początkowo podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie otwarcia bram dla fanów zostało odłożone. Sytuacja była na tyle poważna, że przez pewien czas nie było pewności, czy mecz dziewiątej kolejki Ekstraklasy w ogóle rozpocznie się zgodnie z planem.
Klub poinformował jednak o najnowszych ustaleniach. Spotkanie Widzewa z Wieczystą Kraków odbędzie się, ale jego rozpoczęcie zostało przesunięte. Pierwszy gwizdek nie zabrzmi o godzinie 18:00, jak pierwotnie zakładano.
Nowa godzina rozpoczęcia meczu to 18:30. Tym samym kibice otrzymali dodatkowe 30 minut, a służby oraz operator stadionu mają więcej czasu na uporanie się ze skutkami awarii.
Widzew przekazał również, że bramy stadionu zostaną otwarte o godzinie 17:30. Klub zaapelował do kibiców o sprawne ustawianie się w kolejkach, aby wejście na obiekt przebiegło możliwie płynnie mimo utrudnień związanych z awarią.
Problem z instalacją wodociągową oznaczał także konieczność zapewnienia dodatkowego zaplecza sanitarnego. W związku z sytuacją klub zorganizował przenośne toalety, które mają zostać rozmieszczone w różnych częściach stadionu.
Ostatecznie wszystko wskazuje więc na to, że piątkowe spotkanie Widzewa Łódź z Wieczystą Kraków dojdzie do skutku. Organizatorzy musieli jednak wprowadzić zmiany w harmonogramie, a kibice powinni uwzględnić późniejszą godzinę rozpoczęcia.
Dla Widzewa będzie to ważne spotkanie nie tylko ze względu na sytuację w tabeli. Mateusz Stolarski po raz pierwszy poprowadzi drużynę na własnym stadionie, dlatego uwaga kibiców będzie skupiona zarówno na wyniku, jak i na pierwszym domowym występie nowego szkoleniowca.
