Były reprezentant Polski Tomasz Hajto podzielił się swoją opinią na temat szkoleniowców, którzy prowadzili Widzew Łódź w ostatnich latach. Jego wybór wywołał spore poruszenie wśród kibiców. Zamiast wskazać jednego z bardziej doświadczonych trenerów, Hajto uznał, że najsłabiej wypadł Željko Sopić.
Chorwacki szkoleniowiec objął Widzew w marcu 2025 roku po udanej pracy w chorwackiej lidze. W klubie wiązano z nim duże nadzieje i liczono, że pomoże drużynie wejść na wyższy poziom. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Po słabych wynikach na początku sezonu 2025/26 jego współpraca z Widzewem dobiegła końca.
Komentując ostatnich trenerów Widzewa, Hajto nie gryzł się w język. Stwierdził, że Sopić nie pozostawił po sobie pozytywnego wrażenia i uznał go za najsłabszego szkoleniowca spośród tych, którzy w ostatnich latach prowadzili łódzki klub.
Pod wodzą Sopicia Widzew rozegrał 15 oficjalnych spotkań. Bilans Chorwata to pięć zwycięstw, dwa remisy i osiem porażek. Taki dorobek sprawił, że władze klubu zdecydowały się na zmianę trenera.
Słowa Hajty z pewnością podzielą kibiców. Część uważa, że Sopić nie otrzymał wystarczająco dużo czasu na wdrożenie swojej wizji gry, podczas gdy inni są przekonani, że osiągane wyniki w pełni uzasadniały decyzję o jego zwolnieniu.
Po odejściu Sopicia Widzew rozpoczął nowy etap pod wodzą kolejnego szkoleniowca, licząc na większą stabilizację i lepsze wyniki w PKO BP Ekstraklasie.
Bez względu na to, czy kibice zgadzają się z opinią Tomasza Hajty, jego wypowiedź ponownie rozbudziła dyskusję o tym, którzy trenerzy zapisali się w historii Widzewa pozytywnie, a którzy nie spełnili oczekiwań.
