Pobyt Steliosa Andreou w Widzewie Łódź może zakończyć się znacznie szybciej, niż wielu się spodziewało. Choć cypryjski obrońca trafiał do klubu z dużymi oczekiwaniami, wszystko wskazuje na to, że jego odejście tego lata staje się coraz bardziej realne. Według izraelskiego portalu sport5.co.il Maccabi Tel Awiw nadal jest zainteresowane pozyskaniem 24-letniego defensora.
Po meczu z Motorem Lublin trener Aleksandar Vuković otwarcie odniósł się do sytuacji Andreou. Szkoleniowiec przyznał, że piłkarz sam poprosił o to, aby nie wystąpić w spotkaniu. W obliczu trwających rozmów transferowych była to rozsądna decyzja, mająca zminimalizować ryzyko kontuzji, która mogłaby skomplikować ewentualny transfer.
Widzew długo zabiegał o sprowadzenie Andreou. Po wielu miesiącach negocjacji klub sfinalizował jego transfer w połowie sierpnia ubiegłego roku, płacąc za zawodnika ponad milion euro. Była to jedna z największych inwestycji klubu w linię defensywną.
Od Cypryjczyka oczekiwano, że stanie się filarem przebudowywanej obrony. Rzeczywistość okazała się jednak mniej optymistyczna. Mimo dużych nadziei nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w podstawowym składzie i z czasem zaczął przegrywać rywalizację o miejsce w wyjściowej jedenastce.
Podczas przygotowań do rundy wiosennej Andreou nie był już pierwszym wyborem sztabu szkoleniowego. Rosnąca konkurencja w defensywie sprawiła, że jego szanse na regularne występy znacząco się zmniejszyły.
Zainteresowanie ze strony Maccabi Tel Awiw nie jest nowym tematem. Pierwsze informacje o możliwym transferze pojawiły się w izraelskich mediach pod koniec czerwca i od tamtej pory temat nie ucichł. Najnowsze doniesienia wskazują, że izraelski klub nadal uważnie monitoruje sytuację zawodnika.
Andreou ma ważny kontrakt z Widzewem Łódź do 30 czerwca 2029 roku, co daje klubowi mocną pozycję negocjacyjną. Mimo to transfer może okazać się korzystnym rozwiązaniem dla obu stron, jeśli piłkarz będzie chciał regularnie występować.
Maccabi Tel Awiw przystępuje do nowego sezonu jako brązowy medalista Ligat ha’Al oraz zdobywca krajowego pucharu. Drużyna świetnie rozpoczęła także rywalizację w Europie, pokonując Sheriff Tyraspol aż 5:0 w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Europy, potwierdzając swoje wysokie ambicje.
Jeśli Andreou przeniesie się do izraelskiego klubu, może otrzymać szansę na odbudowanie swojej kariery. W Widzewie Łódź droga do podstawowego składu jest obecnie bardzo trudna ze względu na rywalizację z Przemysławem Wiśniewskim i Steve’em Kapuadim. W tej sytuacji transfer może okazać się najlepszym rozwiązaniem zarówno dla zawodnika, jak i dla klubu.
