W sztabie szkoleniowym pierwszej drużyny Pogoni Szczecin szykują się zmiany. Wszystko za sprawą odejścia asystenta trenera, Pawła Ozgi. Klub znalazł już następcę, jednak nazwisko nowego członka sztabu nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone wszystkim osobom związanym z drużyną.
Wiceprezes Pogoni Szczecin, Tan Kesler, poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że nowy asystent jest obecnie związany z jednym z europejskich klubów, ale złożył już wypowiedzenie. Zgodnie z zapowiedzią ma dołączyć do zespołu w grudniu.
Cała sytuacja wzbudziła jednak pewne pytania, szczególnie w kontekście najbliższych tygodni. Óscar García będzie musiał bowiem radzić sobie bez dotychczasowego współpracownika do czasu przybycia jego następcy. Podczas konferencji prasowej hiszpański szkoleniowiec przyznał, że wcześniej nie wiedział o decyzji Ozgi dotyczącej odejścia.
– Po pierwsze, nie wiedziałem, że Paweł nas opuści. Po drugie, nie otrzymałem jeszcze potwierdzenia, kto został wybrany na jego następcę. Byliśmy bardzo zadowoleni z Pawła. Świetnie pomagał nam w przygotowywaniu ofensywnych stałych fragmentów gry. Na ten moment pozostaniemy przy obecnym składzie sztabu do grudnia i, tak jak powiedziałem, będziemy musieli się do tego dostosować – wyjaśnił García, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
Nowy asystent ma otrzymać konkretne zadania w strukturach sztabu szkoleniowego. Jego główną specjalizacją będzie praca nad stałymi fragmentami gry. Wiedza oraz dotychczasowe doświadczenie mają pomóc drużynie w poprawie tego elementu piłkarskiego rzemiosła.
To jednak nie wszystko. Nowy członek sztabu będzie również odpowiadał za realizację programu indywidualnego rozwoju zawodników (IDP). Projekt obejmie zarówno młodych piłkarzy, jak i członków pierwszej drużyny. Dzięki specjalistycznym treningom indywidualnym klub chce przyspieszyć rozwój zawodników, poprawić ich umiejętności i w pełni wykorzystać ich potencjał.
Tymczasem Paweł Ozga zdecydował się na zmianę otoczenia i przenosiny z Pogoni Szczecin do Korony Kielce. Były asystent Óscara Garcíi ponownie będzie współpracował z Robertem Kolendowiczem. Tym razem obaj spotkają się jednak w klubie ze Świętokrzyskiego.
Pogoń czeka więc okres przejściowy, podczas którego obecny sztab będzie musiał poradzić sobie bez Ozgi. Sytuacja powinna zmienić się w grudniu, kiedy do zespołu dołączy nowy specjalista. Jego zadaniem będzie nie tylko wsparcie trenera w przygotowaniu stałych fragmentów gry, ale również rozwijanie indywidualnych umiejętności piłkarzy.
Choć Tan Kesler potwierdził już, że następca został wybrany, wypowiedź Óscara Garcíi pokazuje, że szczegóły tej decyzji nie zostały jeszcze przekazane wszystkim zainteresowanym. Kibice Pogoni Szczecin muszą zatem poczekać na oficjalne przedstawienie nowego członka sztabu i poznanie jego nazwiska.
