Gdy rozpocznie się nowy sezon, czy Widzew Łódź stanie się bardziej… „gdański”? Według Goal.pl drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia może wzmocnić się nawet trzema zawodnikami Lechii Gdańsk. Co więcej, potencjalne transfery wiązałyby się z ogromnymi kwotami, jak na realia polskiej ligi.
W niedawnej rozmowie dla „Expressu Ilustrowanego” Robert Dobrzycki zadeklarował, że nadal jest gotów inwestować prywatne środki w Widzew Łódź, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Czy tego lata dojdzie do kolejnych spektakularnych transferów? Tego nie można wykluczyć. W ostatnich dniach ponownie pojawiły się informacje dotyczące możliwego transferu Arbera Hoxhy za kilka milionów euro. Teraz Goal.pl informuje, że Widzew interesuje się aż trzema piłkarzami Lechii Gdańsk.
Na liście znajdują się Tomas Bobček – jeden z czołowych strzelców Ekstraklasy, dynamiczny skrzydłowy Camilo Mena oraz Ivan Želizko, środkowy pomocnik, który w poprzednim sezonie zdobył najwięcej bramek strzałami spoza pola karnego (siedem).
Kilka miesięcy temu informowaliśmy, że Lechia wycenia Bobčeka na 15 milionów euro, a Goal.pl potwierdził te doniesienia. W przypadku Želizki kwota ma wynosić około 6 milionów euro, natomiast Mena jest wyceniany na 4 miliony euro. Łącznie daje to 25 milionów euro, czyli ponad 110 milionów złotych.
Czy Widzew stać na taki wydatek? Wszystko wskazuje na to, że tak. Czy Lechia potrzebuje tych pieniędzy? Zdecydowanie. Po spadku z Ekstraklasy budżet klubu zostanie znacząco ograniczony, dlatego sprzedaż kluczowych zawodników może okazać się niezbędna, aby utrzymać odpowiedni poziom funkcjonowania klubu.
