Wszystko wskazuje na to, że tego lata może dojść do rozstania Ángel Baeny z Widzewem Łódź. Hiszpański skrzydłowy znalazł się na celowniku Wisły Kraków, o czym poinformował Szymon Janczyk z Weszło.com. W najbliższym czasie sytuacja zawodnika może stać się jednym z ciekawszych tematów transferowych związanych z łódzkim klubem.
Widzew jest obecnie bardzo aktywny na rynku transferowym. Do zespołu ma wkrótce dołączyć Darian Males, który zostanie sprowadzony z BSC Young Boys. Szwajcarski skrzydłowy ma wzmocnić rywalizację na bokach boiska i zwiększyć możliwości trenera przy ustalaniu wyjściowego składu.
Wcześniej szeregi Widzewa zasilił również Stipe Biuk. Chorwat trafił do Łodzi z Realu Valladolid i również może występować na skrzydle. Przybycie kolejnych zawodników sprawia, że konkurencja w tej części zespołu robi się coraz większa.
Rosnąca liczba skrzydłowych może natomiast oznaczać, że ktoś będzie musiał opuścić klub. O możliwym odejściu jednego z zawodników wspominał już wcześniej Krzysztof Marciniak. Teraz pojawiły się konkretne informacje dotyczące Ángel Baeny.
Według Szymona Janczyka z Weszło.com Hiszpan może pożegnać się z Widzewem jeszcze podczas obecnego letniego okna transferowego. Wszystko ma mieć związek przede wszystkim z transferami nowych skrzydłowych oraz koniecznością znalezienia odpowiedniej przestrzeni w kadrze.
– Wiem, że będzie zmiana na skrzydłach. Z tego, co słyszę, Ángel Baena jest na wylocie. Strzelił co prawda ładnego gola, ale klub już sprowadził jednego skrzydłowego, a kolejny jest w drodze. Musi się zrobić miejsce – mówił Krzysztof Marciniak w „Programie Piłkarskim”.
Do sprawy odniósł się również Szymon Janczyk. Dziennikarz potwierdził, że w obliczu kolejnych transferów na pozycje skrzydłowych odejście Baeny z Widzewa jest realnym scenariuszem. Jednocześnie wskazał klub, który może być zainteresowany sprowadzeniem 24-letniego zawodnika.
Chodzi o Wisłę Kraków, czyli zespół doskonale znany Baenie. Hiszpan występował przy Reymonta przed przenosinami do Widzewa, reprezentując barwy krakowskiego klubu w latach 2023–2025. Ewentualny powrót do Wisły byłby więc dla niego ponownym związaniem się z dobrze znanym środowiskiem.
Krakowski klub może jednak zdecydować się na taki ruch tylko pod określonymi warunkami. Wisła nie zamierza płacić za transfer skrzydłowego, dlatego w grę wchodzi przede wszystkim rozwiązanie przez Baenę obecnego kontraktu z Widzewem albo jego wypożyczenie.
Na ten moment nie ma jeszcze informacji o finalnym porozumieniu między klubami ani samym zawodnikiem. Wszystko wskazuje jednak na to, że przyszłość Baeny w Łodzi stoi pod znakiem zapytania, a Wisła Kraków może być jednym z klubów zainteresowanych wykorzystaniem sytuacji Hiszpana.
