W ubiegły piątek Jan Urban ogłosił listę zawodników powołanych na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski. Wśród wybranych znalazło się trzech bramkarzy — Marcin Bułka, Mateusz Kochalski oraz Kamil Grabara.
Sytuacja zmieniła się jednak już następnego dnia. Grabara doznał poważnej kontuzji podczas treningu i musiał wycofać się ze zgrupowania reprezentacji Polski. Bramkarz Juventusu uszkodził więzadła krzyżowe, co oznacza dla niego kilkumiesięczną przerwę od gry.
Absencja Grabary natychmiast stworzyła lukę w kadrze i postawiła Jana Urbana przed koniecznością znalezienia jego następcy. W związku ze zbliżającym się zgrupowaniem szybko zaczęły pojawiać się nazwiska bramkarzy, którzy mogli otrzymać awaryjne powołanie.
Wśród potencjalnych kandydatów do zastąpienia Grabary wymieniano kilku zawodników. Wszystko wskazuje jednak na to, że selekcjoner podjął już decyzję.
Według dziennikarza Adama Sławińskiego miejsce kontuzjowanego Grabary w reprezentacji Polski zajmie Bartłomiej Drągowski. Bramkarz Widzewa Łódź ma tym samym dołączyć do zespołu Jana Urbana podczas najbliższego zgrupowania.
Dla Drągowskiego będzie to kolejna okazja, aby rywalizować o miejsce w reprezentacji Polski. Jego powołanie daje również Urbanowi dodatkową, doświadczoną opcję między słupkami po pechowej kontuzji Grabary.
Reprezentacja Polski ma więc rozpocząć zgrupowanie z trzema bramkarzami — Marcinem Bułką, Mateuszem Kochalskim oraz Bartłomiejem Drągowskim.
Kontuzja Grabary jest niewątpliwie bardzo niekorzystną wiadomością zarówno dla zawodnika, jak i reprezentacji Polski. Bramkarz Juventusu znajdował się w pierwotnych planach Jana Urbana, jednak jego uraz otworzył teraz drzwi do kadry dla Drągowskiego.
