Sobotnie spotkania Ekstraklasy mogą odegrać istotną rolę w kontekście powołań do reprezentacji Polski na listopadowe zgrupowanie. Kilku bramkarzy, którzy liczą na miejsce w kadrze Jana Urbana, będzie miało okazję zaprezentować swoje umiejętności. Ich występy mogą wpłynąć na ostateczne decyzje selekcjonera.
Jednym z ciekawszych spotkań będzie starcie Wieczystej Kraków z Jagiellonią Białystok, które rozpocznie się o godzinie 14:45. Na boisku zobaczymy dwóch bramkarzy, którzy w ostatnim czasie znaleźli się w kręgu zainteresowań reprezentacji Polski – Mateusza Kochalskiego i Sławomira Abramowicza. Obaj otrzymali powołania na zgrupowanie we wrześniu i październiku, po zmianach w pierwotnej selekcji.
Kolejnym interesującym pojedynkiem będzie mecz Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 17:30. Marcel Łubik, reprezentujący barwy krakowskiego zespołu, będzie miał szansę pokazać się z dobrej strony i zwiększyć swoje szanse na powołanie do kadry. Jeszcze niedawno w podobnych rozważaniach częściej pojawiało się nazwisko Mateusza Lisa, jednak obecnie uwaga skupia się również na innych kandydatach.
Wieczorem GKS Katowice zmierzy się z Widzewem Łódź. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:15. W tym przypadku szczególnie warto zwrócić uwagę na Bartłomieja Drągowskiego. 29-letni golkiper niedawno zmagał się z kontuzją, która wykluczyła go z gry, ale obecnie jest już w pełni sił i może ponownie udowodnić swoją wartość.
Sytuacja kadrowa Jana Urbana między słupkami nie jest jednak łatwa. Problemy zdrowotne kilku potencjalnych reprezentantów ograniczyły selekcjonerowi pole manewru. Szczególnie niepokojące są informacje dotyczące Marcina Bułki. Choć doniesienia o jego problemach zdrowotnych pojawiały się już wcześniej, w piątek Tomasz Włodarczyk z serwisu Męskieki.pl przekazał nowe szczegóły. Bramkarz saudyjskiego NEOM miał doznać zerwania więzadła pobocznego piszczelowego. Oznacza to, że nie będzie mógł uczestniczyć w listopadowym zgrupowaniu reprezentacji Polski.
Kontuzjowany pozostaje również Kamil Grabara, co dodatkowo komplikuje sytuację selekcjonera. Przy absencji dwóch potencjalnych kandydatów Urban będzie musiał rozważyć inne rozwiązania. Jednym z nich może być Łukasz Skorupski. Doświadczony, 35-letni bramkarz był wcześniej pomijany przy powołaniach, ale teraz jego powrót do reprezentacji staje się jedną z możliwych opcji.
Pozostałe miejsca wśród bramkarzy mogą przypaść zawodnikom występującym na co dzień w Ekstraklasie. Kandydatów nie brakuje, a sobotni terminarz daje selekcjonerowi doskonałą okazję do przyjrzenia się kilku z nich. Można spodziewać się, że Urban wraz ze swoim sztabem będzie uważnie obserwował ich dyspozycję.
Ogłoszenie listopadowych powołań zaplanowano na 6 listopada. Jan Urban prawdopodobnie ma już w głowie wstępny zarys kadry, jednak weekendowe występy mogą jeszcze wpłynąć na jego ostateczne decyzje. Rywalizacja jest szczególnie interesująca, ponieważ niektórzy zawodnicy walczą nie tylko o samo powołanie, ale również o szansę na występ w pierwszym składzie.
Reprezentację Polski czekają listopadowe spotkania z Rumunią i Szwecją. Najbliższe dni będą więc niezwykle istotne dla bramkarzy marzących o grze w narodowych barwach. Dla Mateusza Kochalskiego, Sławomira Abramowicza, Bartłomieja Drągowskiego i Marcela Łubika sobota może okazać się doskonałą okazją, by zwrócić na siebie uwagę selekcjonera i przybliżyć się do otrzymania powołania.
