Widzew Łódź rozważał sprowadzenie Darko Churlinowa podczas letniego okna transferowego, jednak do transferu ostatecznie nie dojdzie. Jak informuje portal Widzewtomy.net, reprezentant Macedonii Północnej nie zasili drużyny z Łodzi.
Klub przygotowuje się do rozpoczęcia sezonu 2026/27 PKO BP Ekstraklasy i jednocześnie kontynuuje działania na rynku transferowym. Już w niedzielę Widzew rozpocznie nowe rozgrywki pod wodzą trenera Aleksandara Vukovicia.
Tego samego dnia łodzianie oficjalnie potwierdzili pozyskanie greckiego pomocnika Giannisa Papanikolaou. To kolejny krok w budowie kadry, która ma skutecznie rywalizować w nadchodzącym sezonie.
Mimo sfinalizowania tego transferu działacze Widzewa nie zamierzają kończyć poszukiwań nowych zawodników. Klub wciąż analizuje kolejne możliwości wzmocnienia zespołu.
Jednym z piłkarzy znajdujących się na liście życzeń był Darko Churlinow. Skrzydłowy jest doskonale znany kibicom Ekstraklasy dzięki udanym występom w barwach Jagiellonii Białystok.
Jego doświadczenie oraz znajomość realiów polskiej ligi sprawiły, że Widzew poważnie rozważał jego pozyskanie. Wielu kibiców liczyło, że Macedończyk ponownie zagra na boiskach Ekstraklasy.
Ostatecznie jednak do porozumienia nie doszło. Według informacji przekazanych przez Widzewtomy.net transfer Churlinowa do Widzewa nie zostanie zrealizowany.
Tym samym były zawodnik Jagiellonii Białystok nie dołączy do zespołu prowadzonego przez Aleksandara Vukovicia. Klub będzie musiał skupić się na innych opcjach dostępnych na rynku transferowym.
Nie oznacza to jednak końca aktywności Widzewa podczas letniego okna transferowego. Władze klubu nadal pracują nad kolejnymi wzmocnieniami, które mają pomóc drużynie w osiągnięciu ambitnych celów w sezonie 2026/27 PKO BP Ekstraklasy.
