Możliwe, że Łukasz Masłowski wkrótce zmieni klub. Według „Faktu” dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok jest bliski przenosin do Widzewa Łódź. Negocjacje mają być już na zaawansowanym etapie.
Widzew rozmawia z Masłowskim. Opuści Jagiellonię?
Choć Widzew Łódź zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie dopiero w ostatniej kolejce, ostatecznie osiągnął ten cel. Biorąc pod uwagę ogromny budżet przeznaczony na pierwszy zespół, sezon uznawany jest jednak za spore rozczarowanie. Robert Dobrzycki wydał w trakcie roku ponad 20 milionów euro na transfery nowych zawodników. W polskiej piłce nikt wcześniej nie działał na taką skalę, ale oczekiwane rezultaty nadal nie zostały osiągnięte.
Po ostatnich niepowodzeniach przyszłość ważnych osób w klubie z Łodzi stoi pod znakiem zapytania. Według „Faktu” z Widzewem ma pożegnać się Dariusz Adamczuk, a podobny los może spotkać także Piotra Burlikowskiego.
Od miesięcy Widzew jest łączony z Łukaszem Masłowskim i wiele wskazuje na to, że rzeczywiście dołączy on do klubu. W 2022 roku trafił do Jagiellonii Białystok, z którą sięgnął po historyczne mistrzostwo Polski. Za bardzo udany ruch uznaje się również zatrudnienie Adriana Siemieńca, a sam dyrektor sportowy ma opinię specjalisty od trafionych transferów.
Wygląda na to, że przygoda Masłowskiego z Jagiellonią dobiega końca. Według „Faktu” prowadzi on zaawansowane rozmowy z Widzewem, a porozumienie jest już bardzo blisko.
Masłowski miał już wcześniej możliwość pracy w Widzewie, jednak dopiero po sukcesach osiągniętych w Jagiellonii został uznany za jednego z najlepszych dyrektorów sportowych w Polsce.
