Karol Arys zyskał dużą sympatię kibiców po publikacji kulis meczu Widzew Łódź – Korona Kielce. Sędzia zwrócił na siebie uwagę nie z powodu kontrowersyjnej decyzji na boisku, lecz dzięki wzruszającej sytuacji z udziałem młodej dziewczynki, która miała wyprowadzić go na murawę przed rozpoczęciem spotkania.
Tuż przed pierwszym gwizdkiem Arys miał wejść na boisko w towarzystwie młodej eskortki. Dziewczynka była jednak bardzo zestresowana i wyraźnie przeżywała całą sytuację. Na nagraniu widać było, że miała łzy w oczach.
Arbiter nie przeszedł obok tego obojętnie. Zamiast pospieszać dziecko, spokojnie zareagował i próbował je uspokoić. W pewnym momencie wziął dziewczynkę na ręce, okazując jej wsparcie i pomagając poradzić sobie z tremą.
Reakcja Arys’a spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem. Po chwili na twarzy dziewczynki pojawił się uśmiech, a napięta atmosfera wyraźnie się rozładowała.
Ten moment nabrał dodatkowego znaczenia ze względu na obecną atmosferę wokół polskich sędziów piłkarskich. Praca arbitrów jest w ostatnim czasie szeroko komentowana i krytykowana przez osoby związane z polską piłką.
Dużym echem odbił się między innymi list Pawła Sokolnickiego, byłego asystenta Szymona Marciniaka. W swoim piśmie skierowanym do władz Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) wskazał on na szereg problemów, które jego zdaniem negatywnie wpływają na poziom oraz organizację sędziowania w Polsce.
Do pracy arbitrów odniósł się również Lukas Podolski, który niedawno opublikował w mediach społecznościowych krytyczny wpis dotyczący poziomu sędziowania. W efekcie decyzje i występy sędziów znajdują się obecnie pod szczególną obserwacją kibiców oraz środowiska piłkarskiego.
Na tym tle zachowanie Karola Arysa przed spotkaniem Widzewa z Koroną było miłą odmianą. Tym razem arbiter zdobył uznanie nie za swoje decyzje podczas meczu, lecz za zwykły, ludzki gest wykonany jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji.
Nagranie z kulis pokazało krótką, ale bardzo sympatyczną scenę. Dzięki spokojnej reakcji sędziego stresująca dla dziewczynki chwila szybko zamieniła się w pozytywne doświadczenie. Jej uśmiech po całym zdarzeniu najlepiej pokazał, że Arysowi udało się ją uspokoić.
Sędziowie zazwyczaj są oceniani przede wszystkim przez pryzmat swoich decyzji, błędów i występów podczas spotkań. Tym razem Karol Arys został doceniony za coś zupełnie innego. Jego empatyczne zachowanie wobec zestresowanej młodej eskortki przyniosło mu wiele sympatii i stało się jednym z najbardziej pozytywnych momentów związanych z meczem Widzewa Łódź z Koroną Kielce.
