To zupełnie nowy rozdział dla klubu. Długo wyczekiwana zmiana została właśnie oficjalnie ogłoszona.
Łukasz Masłowski został nowym dyrektorem sportowym Widzewa Łódź. To jednak nie koniec zmian w strukturach klubu.
Tego ruchu można było się spodziewać. W środowy poranek Widzew potwierdził rozstanie z Piotrem Burlikowskim, Sławomirem Rafałowiczem i Dariuszem Adamczukiem, przygotowując grunt pod długo oczekiwane ogłoszenie.
– Widzew to klub o wyjątkowej historii i ogromnych ambicjach. Obejmuję to stanowisko ze świadomością odpowiedzialności, jaka się z nim wiąże. Naszym celem jest stworzenie działu sportowego, który będzie funkcjonował sprawnie dzięki jasno określonym procedurom i efektywnej współpracy. Chcemy budować zespół rozwijający się w sposób przemyślany i konsekwentny, osiągający cele sportowe zarówno w nadchodzącym sezonie, jak i w kolejnych latach – powiedział Łukasz Masłowski, który wraca do Widzewa jako szef pionu sportowego.
Co istotne, Masłowski oficjalnie rozpocznie pracę w Widzewie 10 sierpnia.
– Chcemy rozwijać nowoczesny model zarządzania, w którym ważną rolę odegra przejrzysta polityka wynagrodzeń, ściślej powiązana z realizacją celów i osiąganymi wynikami – podkreślił Robert Dobrzycki.
45-latek był już związany z Widzewem w maju i czerwcu 2019 roku. Wcześniej reprezentował także barwy czerwono-biało-czerwonych jako piłkarz.
