W czwartek Widzew Łódź oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z Aleksandarem Vukoviciem. Serb przestał pełnić funkcję pierwszego trenera zespołu po serii niezadowalających wyników. Klub podziękował szkoleniowcowi za jego pracę i życzył mu powodzenia w dalszej karierze.
W komunikacie Widzewa zaznaczono, że nazwisko następcy Vukovicia powinno zostać przedstawione w najbliższym czasie. W mediach niemal natychmiast pojawiły się informacje dotyczące potencjalnego nowego szkoleniowca. Jednym z najpoważniejszych kandydatów ma być Mateusz Stolarski.
Według Mateusza Janiaka z „Przeglądu Sportowego” były trener Motoru Lublin znajduje się blisko objęcia zespołu z Łodzi. Stolarski dał się poznać przede wszystkim dzięki pracy w Lublinie, gdzie poprowadził Motor do awansu do Ekstraklasy. Następnie przez dwa pełne sezony prowadził drużynę na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
Informacje dotyczące zainteresowania Stolarskim skomentował również Mateusz Rokuszewski. Dziennikarz zwrócił uwagę, że nazwisko szkoleniowca już wcześniej pojawiało się w kontekście potencjalnej pracy w innym czołowym klubie Ekstraklasy.
Nie jest dokładnie wiadomo, kiedy miała miejsce rozmowa lub sytuacja, do której odnosiły się najnowsze doniesienia. Istotne jest jednak to, że do niedawna dyrektorem sportowym Jagiellonii Białystok był Łukasz Masłowski, który obecnie pracuje w Łodzi.
Wątek Stolarskiego pojawił się również przy okazji jego rozstania z Motorem Lublin. Jego odejście z klubu było pewnym zaskoczeniem, choć w tamtym okresie w strukturach Motoru doszło do dużych zmian personalnych. Władze klubu zdecydowały się wówczas na rozpoczęcie współpracy z Mariuszem Misiurą.
Według Rokuszewskiego Stolarski już wcześniej był postrzegany jako jeden z możliwych kandydatów do zastąpienia Adriana Siemieńca w Jagiellonii, gdyby w przyszłości doszło do rozstania z obecnym szkoleniowcem i jednocześnie Stolarski był dostępny.
Teraz sytuacja może potoczyć się jednak zupełnie inaczej. Po zwolnieniu Vukovicia to właśnie Widzew Łódź może stać się kolejnym przystankiem w karierze młodego trenera. Jego wcześniejsze doświadczenie w pracy na poziomie Ekstraklasy oraz sukces osiągnięty z Motorem sprawiają, że jego kandydatura jest poważnie rozważana.
Na ten moment klub nie potwierdził oficjalnie, że Stolarski zostanie nowym trenerem Widzewa. Wszystko wskazuje jednak na to, że jego nazwisko znajduje się wysoko na liście potencjalnych następców Vukovicia. Ostateczna decyzja powinna zostać ogłoszona w najbliższych dniach.
