Widzew Łódź wciąż pracuje nad uporządkowaniem swojej kadry przed zamknięciem letniego okna transferowego. W klubie trwają zarówno rozmowy dotyczące nowych zawodników, jak i decyzje związane z przyszłością piłkarzy, którzy obecnie znajdują się w zespole. Jednym z zawodników, który może wkrótce pożegnać się z łódzką drużyną, jest Samuel Akere.
Informację w tej sprawie przekazał Mateusz Janiak z „Przeglądu Sportowego”. Według jego ustaleń nigeryjski skrzydłowy ma opuścić Widzew przed zakończeniem okna transferowego. Oznacza to, że przygoda Akere z zespołem prowadzonym przez Aleksandara Vukovicia może zakończyć się wcześniej, niż początkowo zakładano.
Akere dołączył do Widzewa z nadziejami na regularną grę i rozwój w Ekstraklasie. W ostatnim czasie jego sytuacja w łódzkim zespole nie była jednak najlepsza. Skrzydłowy nie zdołał na stałe wywalczyć sobie mocnej pozycji w składzie, dlatego klub miał zdecydować się na rozstanie z zawodnikiem.
Nie oznacza to jednak, że 25-latek musi opuszczać najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Wszystko wskazuje bowiem na to, że jego kolejnym klubem może być inny zespół występujący w Ekstraklasie. Tym samym Akere miałby pozostać w Polsce i kontynuować karierę na najwyższym szczeblu.
Dla Widzewa byłby to kolejny ruch związany z przebudową zespołu. Klub chce odpowiednio przygotować kadrę na dalszą część sezonu, a jednym z elementów tych działań jest ograniczenie liczby zawodników, którzy nie odgrywają kluczowej roli w planach sztabu szkoleniowego.
Odejście Akere może również otworzyć miejsce dla kolejnych zmian w drużynie. Widzew od dłuższego czasu pracuje nad wzmocnieniem kilku pozycji, dlatego przed zamknięciem okna transferowego w Łodzi może dojść jeszcze do interesujących ruchów.
Sam zawodnik będzie natomiast musiał podjąć decyzję dotyczącą dalszej kariery. Jeśli potwierdzą się informacje o zainteresowaniu ze strony innego klubu Ekstraklasy, przeprowadzka może być dla niego szansą na odzyskanie regularności i większej liczby minut na boisku.
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, do którego dokładnie zespołu miałby trafić Akere. Kluczowe będą najbliższe godziny, ponieważ czas na finalizowanie transferów szybko się kończy. Widzew musi jednocześnie dopiąć swoje plany kadrowe i znaleźć odpowiednie rozwiązania dla zawodników, którzy nie znajdują się w centrum projektu Vukovicia.
Jeżeli transfer zostanie sfinalizowany, Samuel Akere nie będzie musiał długo czekać na kolejny etap swojej kariery. Pozostanie w Ekstraklasie pozwoli mu nadal występować na najwyższym poziomie w Polsce, choć już w barwach innego klubu.
Widzew tym samym kontynuuje porządkowanie kadry przed zamknięciem okna transferowego. Przyszłość Akere powinna wyjaśnić się w najbliższym czasie, a jego odejście może być jednym z ostatnich ruchów łódzkiego klubu tego lata.
