Widzew Łódź obejrzał kilka żółtych kartek w swoim ostatnim ligowym spotkaniu z Wisłą Płock. Arbiter ukarał kartkami pięciu przedstawicieli zespołu, a żółtą kartkę zobaczył również trener Aleksandar Vuković. Mimo liczby napomnień Widzew nie będzie musiał radzić sobie bez żadnego zawodnika z powodu zawieszenia w trzecim meczu ligowym. Podobnie wygląda sytuacja po stronie najbliższego rywala.
W piątkowym spotkaniu żółte kartki otrzymali Fran Álvarez, Giannis Papanikolaou, Juljan Shehu oraz Karol Świderski. Upomniany został również Aleksandar Vuković, który został wpisany do notesu arbitra jako członek sztabu szkoleniowego. Dla Shehu było to już drugie napomnienie w obecnym sezonie, dlatego Albańczyk musi zachować większą ostrożność w kolejnych spotkaniach.
Zgodnie z regulaminem rozgrywek zawodnik, który zgromadzi cztery lub osiem żółtych kartek, zostaje zawieszony na jeden mecz. Po uzbieraniu dwunastu napomnień kara wzrasta do dwóch spotkań. Te same zasady dotyczą również członków sztabu szkoleniowego, dlatego także trenerzy muszą uważać na liczbę otrzymywanych kartek.
Na ten moment Widzew nie musi jednak martwić się o absencje wynikające z nadmiaru żółtych kartek. Żaden z piłkarzy łódzkiego zespołu nie przekroczył jeszcze limitu skutkującego zawieszeniem. Aleksandar Vuković będzie więc mógł skorzystać ze wszystkich dostępnych zawodników podczas najbliższego spotkania.
Podobna sytuacja panuje w drużynie prowadzonej przez Adriana Siemieńca. Żaden z zawodników tego zespołu nie jest zawieszony za nadmiar żółtych kartek. W pierwszych dwóch kolejkach napomnieni zostali Kamil Jóźwiak, Guilherme Montoia oraz Bernardo Vital, ale żaden z nich nie zbliżył się jeszcze do granicy oznaczającej automatyczne zawieszenie.
Żółte kartki w Widzewie Łódź
– 2 – Juljan Shehu
– 1 – Fran Álvarez, Christopher Cheng, Marcel Krajewski, Giannis Papanikolaou, Karol Świderski
Żółta kartka w sztabie szkoleniowym
– 1 – Aleksandar Vuković
Na razie sytuacja kartkowa w Widzewie pozostaje więc pod kontrolą. Szczególną uwagę powinien jednak zwracać Juljan Shehu, który ma już na koncie dwa napomnienia. Kolejna żółta kartka przybliży go do pierwszego progu skutkującego zawieszeniem.
Dla Vukovicia i jego zespołu unikanie niepotrzebnych kar będzie coraz ważniejsze wraz z rozwojem sezonu. Widzew ma przed sobą wiele spotkań, dlatego utrzymanie dostępności kluczowych zawodników może mieć duże znaczenie, szczególnie w bardziej intensywnych fragmentach rozgrywek.
