Kamil Cybulski w najbliższym czasie będzie występował poza Widzewem Łódź. Klub zdecydował, że najlepszym rozwiązaniem dla młodego skrzydłowego będzie kolejne wypożyczenie. 20-latek nie mógł liczyć na regularną grę w zespole Aleksandara Vukovicia, dlatego przeniósł się do pierwszoligowej Stali Mielec.
Cybulski miał niewielkie szanse na otrzymywanie większej liczby minut w obecnej kadrze Widzewa. Z tego powodu zdecydowano się znaleźć mu klub, w którym będzie mógł regularnie występować i zdobywać cenne doświadczenie. Stal Mielec nie jest dla niego nowym miejscem, ponieważ zawodnik spędził tam na wypożyczeniu również drugą część poprzedniego sezonu.
Widzew nie zrezygnował jednak z młodego zawodnika. Wypożyczenie ma przede wszystkim umożliwić Cybulskiemu regularną grę i dalszy rozwój, a nie definitywnie zakończyć jego przygodę z łódzkim klubem.
Umowa między klubami nie zawiera opcji wykupu, co oznacza, że po zakończeniu wypożyczenia Cybulski pozostanie zawodnikiem Widzewa Łódź. Istnieje również możliwość skrócenia jego pobytu w Stali Mielec podczas zimowego okna transferowego, w zależności od rozwoju sytuacji.
Sytuacja Cybulskiego różni się od położenia Andiego Zeqiriego i Pape Meïssy Ba. Widzew szuka obecnie rozwiązań dla obu tych zawodników, ponieważ nie znajdują się oni w planach Aleksandara Vukovicia na dalszą część projektu.
Dyrektor sportowy Widzewa Łódź Łukasz Masłowski niedawno wypowiedział się na temat przyszłości obu piłkarzy. Dał jasno do zrozumienia, że sztab szkoleniowy oraz dział sportowy nie widzą dla nich miejsca w długoterminowej koncepcji zespołu.
– W opinii sztabu szkoleniowego i działu sportowego jest to zawodnik, którego nie widzimy w rozwoju tego projektu – powiedział Masłowski, odnosząc się do sytuacji jednego z piłkarzy. Dodał również, że Pape Meïssa Ba znajduje się w podobnej sytuacji.
W przypadku Cybulskiego decyzja o wypożyczeniu pokazuje jednak, że Widzew wciąż wiąże z nim pewne nadzieje. Kolejny pobyt w Stali Mielec może dać mu możliwość regularnych występów i zdobycia doświadczenia, którego trudno byłoby mu uzyskać przy obecnej rywalizacji o miejsce w składzie łódzkiego zespołu.
Cybulski trafił do Widzewa Łódź z Lecha Poznań latem 2020 roku. Od tego czasu 20-letni skrzydłowy zanotował łącznie 40 występów w pierwszym zespole, w których zdobył dwie bramki i zaliczył dwie asysty.
Wypożyczenie do Stali Mielec będzie więc dla młodego zawodnika kolejną szansą na udowodnienie swojej wartości. Jeśli Cybulski zdoła regularnie grać i prezentować się z dobrej strony, może wrócić do Widzewa jako bardziej doświadczony piłkarz i ponownie powalczyć o miejsce w drużynie prowadzonej przez Vukovicia.
